gra

Torment: Tides of Numenera

2017

7,1 625  ocen
7,1 10 1 625
Przenieś się w unikatowy świat science-fantasy i poznaj Ziemię za miliard lat w przyszłości. Odkryj Dziewiąty Świat zbudowany na zgliszczach minionych,... Zobacz pełny opis

Ta gra nie ma jeszcze zarysu fabuły.
Torment: Tides of Numenera zobacz zwiastun

PC / PS4 / Xbox One

gatunek RPG

deweloper InXile Entertainment

wydawca InXile Entertainment

premiera

Torment: Tides of Numenera
Zwiastun nr 5 (polski)
Torment: Tides of Numenera
Zwiastun nr 4 (polski)
Torment: Tides of Numenera
Zwiastun nr 3 (polski)
nr 5 (polski) 2017-02-12T16:49:57 https://fwcdn.pl/webv/19/42/41942/torment__tides_of_numenera___story_trailer__pl____youtube__1080p_.41942.4.jpg https://fwcdn.pl/video/f/49/680449/torment__tides_of_numenera___story_trailer__pl____youtube__1080p_.vp9.1080p.webm
Nowość
Pod wszelkimi tego typu zestawieniami tworzonymi w ramach różnych serwisów zawsze toczą się zażarte boje o to, że "gra A jest za wysoko, gra B za nisko", "gra Y w ogóle nie powinna znaleźć się w zestawieniu", zaś "gry Z nie ma w nim, chociaż powinna być". Jak mówi przysłowie: ilu ludzi tyle opinii. Nie da się stworzyć listy, która zadowoli każdego. Inspiracją były podobne rankingi na GOLu czy RPG Codex. Zestawienia tworzone przez różne strony internetowe w których głosuje określona grupa (czytelnicy, redaktorzy) zawsze kończą jako rankingi popularności. Tworząc własny ranking WSZYSTKICH erpegów jakie ukończyłem zdałem sobie sprawę jak trudno jest nieraz ustawić daną produkcję na konkretnym miejscu. Myślę, że zaletą i przewagą mojej topki jest to, iż jest to zestawienie JEDNEJ osoby. Nie jest to wypadkowa jakiegoś głosowania na określoną liczbę gier przez kilkadziesiąt, kilkaset czy kilka tysięcy osób. Nie miałem ograniczenia w postaci maksymalnej liczby tytułów na które w tego typu zestawieniach można zagłosować. Jeśli jakiegoś erpega ukończyłem to znalazł się on w zestawieniu na miejscu, które uznałem za stosowne. Większość gier na liście przeszedłem więcej niż raz, czasem więcej niż dwa razy. Ponadto wiele starszych produkcji ukończyłem stosunkowo niedawno, więc równie świeże wspomnienia jak z przejścia Wiedźmina 3 mam z Fallouta, Wrót Baldura, Deus Exa czy KotORa. Co w erpegach jest najważniejsze? Fabuła i dialogi? Nieliniowość i reaktywność? System rozwoju postaci? Walka? Immersja i odgrywanie roli? A może udana mieszanka wszystkich elementów, która tworzy niepowtarzalny klimat i sprawia, że można skutecznie wsiąknąć w świat gry zapominając o tym realnym? Dobrze też jeśli po ukończeniu danego tytułu chce się doń wrócić i przejść raz jeszcze inną postacią, klasą, podejmując inne decyzje. Tak, wysoki współczynnik replayability też jest istotny. Kolejną kwestią do rozpatrzenia jest wpływ jaki dana produkcja wywarła na gatunek i gry wideo jako takie.
Pod wszelkimi tego typu zestawieniami tworzonymi w ramach różnych serwisów zawsze toczą się zażarte boje o to, że "gra A jest za wysoko, gra B za nisko", "gra Y w ogóle nie powinna znaleźć się w zestawieniu", zaś "gry Z nie ma w nim, chociaż powinna być". Jak mówi przysłowie: ilu ludzi tyle opinii. Nie da się stworzyć listy, która zadowoli każdego. Inspiracją były podobne rankingi na GOLu czy RPG Codex. Zestawienia tworzone przez różne strony internetowe w których głosuje określona grupa (czytelnicy, redaktorzy) zawsze kończą jako rankingi popularności. Tworząc własny ranking WSZYSTKICH erpegów jakie ukończyłem zdałem sobie sprawę jak trudno jest nieraz ustawić daną produkcję na konkretnym miejscu. Myślę, że zaletą i przewagą mojej topki jest to, iż jest to zestawienie JEDNEJ osoby. Nie jest to wypadkowa jakiegoś głosowania na określoną liczbę gier przez kilkadziesiąt, kilkaset czy kilka tysięcy osób. Nie miałem ograniczenia w postaci maksymalnej liczby tytułów na które w tego typu zestawieniach można zagłosować. Jeśli jakiegoś erpega ukończyłem to znalazł się on w zestawieniu na miejscu, które uznałem za stosowne. Większość gier na liście przeszedłem więcej niż raz, czasem więcej niż dwa razy. Ponadto wiele starszych produkcji ukończyłem stosunkowo niedawno, więc równie świeże wspomnienia jak z przejścia Wiedźmina 3 mam z Fallouta, Wrót Baldura, Deus Exa czy KotORa. Co w erpegach jest najważniejsze? Fabuła i dialogi? Nieliniowość i reaktywność? System rozwoju postaci? Walka? Immersja i odgrywanie roli? A może udana mieszanka wszystkich elementów, która tworzy niepowtarzalny klimat i sprawia, że można skutecznie wsiąknąć w świat gry zapominając o tym realnym? Dobrze też jeśli po ukończeniu danego tytułu chce się doń wrócić i przejść raz jeszcze inną postacią, klasą, podejmując inne decyzje. Tak, wysoki współczynnik replayability też jest istotny. Kolejną kwestią do rozpatrzenia jest wpływ jaki dana produkcja wywarła na gatunek i gry wideo jako takie.

Przenieś się w unikatowy świat science-fantasy i poznaj Ziemię za miliard lat w przyszłości. Odkryj Dziewiąty Świat zbudowany na zgliszczach minionych, hiperzaawansowanych cywilizacji i pozostaw w nim swój ślad. Dokonuj setek kluczowych wyborów i staw czoła ich konsekwencjom. Zmierz się z samą śmiercią szukając odpowiedzi na pytanie: Ile jest warte jedno życie?

premiera

dystrybucja Techland

studio InXile Entertainment (deweloper) (wydawca)

tytuł oryg. Torment: Tides of Numenera

inne tytuły więcej

Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Gra się zaczyna, słyszymy seksowny głos Fronczka, nucimy pod nosem "przed wyruszeniem", kończymy niezwykle pasjonujący samouczek (do teraz nie wiem o co biegało) i... no właśnie. Na czym polegała ta gra? Mam zadanie, muszę naprawić jakąś komorę, po co, nie wiem, pewnie żeby w niej przekimać do czasu aż wielka...

Wsadzanie Fronczewskiego na szczyt twórców, listy płac, kolejki, widoczności itp- to jest dyplomatycznie: nieporozumienie (adekwatne określenie odwołujące się do wyobraźni: &%^&**###!!!!). Denerwuje mnie ta głośna, pierwsza twarz; z udziałem w produkcie = 5 linijek tekstu.

Poziom i zawartość gry- także...

Planescape: Torment przeszedłem jak na razie tylko raz i to jakieś 15 lat po premierze. Gra zrobiła na mnie spore wrażenie pod względem fabuły, choć miała też słabsze elementy, takie jak erpegowa mechanika i walka, które nie były jakieś nienadzwyczajne. Jednak historia Bezimiennego i jego towarzyszy m.in. Mortego,...

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

ocenił(a) grę na 9

Powiem wam coś jest nie tak z tym arcydziełem. Na początku byłem porwany, potem downtime w Sagus Cliffs i potem znów nabiera rozpędu w Bloom. Przez cały czas jest się pod ogromnym natłokiem danych, naprawdę wiele wiele wiele informacji ale trochę nie pasowały mi związki miedzy nimi - np podróżująca od 10k lat grupa nie...

więcej