Drew Barrymore miała początkowo zagrać Sidney Prescott. Musiała jednak zrezygnować z powodu napiętego planu pracy. Ostatecznie wcieliła się w postać Casey Becker, zaś rolę Sidney otrzymała Neve Campbell.
Reese Witherspoon odmówiła zagrania głównej roli w filmie.
Do roli Tatum Riley rozważane były Rebecca Gayhear, Melinda Clarke oraz Charlotte Ayanna.
Melanie Lynskey, Melissa Joan Hart oraz Holly Marie Combs były brane pod uwagę przy obsadzaniu roli Sidney Prescott, którą ostatecznie zagrała Neve Campbell.
Janeane Garofalo była brana pod uwagę w obsadzaniu roli Gail Weathers. Ostatecznie angaż otrzymała Courteney Cox.
Kevin Patrick Walls ubiegał się o rolę Billy'ego. Ostatecznie otrzymał ją Skeet Ulrich, zaś Kevin zagrał w filmie Stevena.
Freddie Prinze Jr. był przesłuchiwany do roli Stu. Ostatecznie angaż otrzymał Matthew Lillard.
Na stanowisko reżysera rozpatrywani byli Robert Rodriguez, Danny Boyle, George A. Romero oraz Sam Raimi.
Kiedy Dewey (David Arquette) idzie na imprezę, bierze od jednego z nastolatków butelkę piwa, a następnie ją oddaje. Jednak w następnym ujęciu wciąż trzyma ją w dłoni.
Kiedy Casey (Drew Barrymore) robi popcorn, kładzie solniczkę obok kuchenki i wychodzi z kuchni. Gdy wraca, solniczki już tam nie ma.
Liczba butelek piwa na stole ulega zmianie w scenie, w której Randy (Jamie Kennedy) wyjaśnia zasady gry "Jak przeżyć w horrorze".
Papieros, którego pali szeryf Burke (Joseph Whipp), zmienia swoją długość pomiędzy ujęciami.
Kiedy Sidney (Neve Campbell) uderza Gale (Courteney Cox) w twarz, trafia ją w prawy policzek, jednak w następnym ujęciu dziennikarka trzyma się za lewy.
Ekipa filmowa jest widoczna w odbiciu, gdy Billy (Skeet Ulrich) wsiada do radiowozu.
Kiedy Tatum (Rose McGowan) rzuca butelkami piwa w zabójcę, te rozbijają się, mocząc jego kostium. Jednak w momencie, gdy napastnik biegnie i rzuca się na dziewczynę, jego strój jest już całkowicie suchy.
W scenie, w której Dewey (David Arquette) zostaje pchnięty nożem w plecy, na ścieżce dźwiękowej słychać, jak Sidney (Neve Campbell) krzyczy: "No!", mimo że jej usta wyraźnie wypowiadają imię "Dewey!".
Ilość krwi na nożu zabójcy ulega zmianie pomiędzy ujęciami, gdy ten rani w rękę Tatum (Rose McGowan) w garażu.
W szybie drzwi posterunku policji, obok których przechodzą Sidney (Neve Campbell) i Dewey (David Arquette), widoczne jest odbicie członka ekipy filmowej.
W scenie w szkolnej łazience na ścianie pojawia się wyraźny cień członka ekipy filmowej.
Ilość papieru porozrzucanego wokół kosza w szkolnej łazience ulega zmianie pomiędzy ujęciami.
W trakcie początkowej sceny z Casey (Drew Barrymore), w odbiciu okna można dostrzec kamerzystę filmującego akcję.
Kiedy Sidney (Neve Campbell) idzie w stronę ganku po wyjściu z autobusu, blisko jej ręki widoczny jest cień mikrofonu.
Zanim dojdzie do ataku w garażu, widać cień stóp statysty, gdy Tatum (Rose McGowan) zostaje tam uwięziona przez mordercę.
Kiedy Casey (Drew Barrymore) biegnie za róg domu, by zamknąć frontowe drzwi, na ścianie pojawia się wyraźny cień sprzętu filmowego.
Podczas pierwszego ataku na Sidney (Neve Campbell) zegarek wskazuje 19:15 i zaczyna zapadać zmrok. Jednak w późniejszej scenie, gdy sklepy zamykają się przed godziną 21:00, na zewnątrz wciąż panuje pełne światło dzienne.
Kiedy Gale (Courteney Cox) i Kenny (W. Earl Brown) oglądają nagrania z furgonetki, kwestie wypowiadane przez Randy’ego (Jamie Kennedy) i Stu (Matthew Lillard) różnią się od tego, co słyszeliśmy w tych samych scenach wcześniej.
Pod koniec filmu Billy (Skeet Ulrich) rzuca telefonem w Stu (Matthew Lillard), a urządzenie wyraźnie uderza go i spada na podłogę. Jednak chwilę później Stu podnosi telefon z kuchennego blatu.
Po pierwszym pchnięciu nożem Casey (Drew Barrymore) wytrąca broń z rąk zabójcy, a ten zaczyna ją dusić obiema rękami. Jednak gdy dziewczyna się wyrywa, nóż ponownie znajduje się w dłoni mordercy.
Podczas wyciągania piwa z lodówki Tatum (Rose McGowan) trzyma butelki w prawym ręku i zamyka drzwi przedramieniem. Po zmianie ujęcia trzyma je już inaczej, a lodówkę domyka stopą.
W garażu Tatum (Rose McGowan) sięga do przycisku bramy lewą ręką, bo w prawej trzyma piwa. Jednak w zbliżeniu to prawa dłoń naciska guzik.
Rozmieszczenie ubrań wiszących w szafie dyrektora Himbry’ego (Henry Winkler) zmienia się pomiędzy ujęciami.
Początkowo film miał być nakręcony w szkole w Santa Rosa (Kalifornia), ze względu na brutalność powstającej produkcji propozycja ta została odrzucona. Ostatecznie sceny szkolne zostały nakręcone w Healdsburgu w Kalifornii.
Produkcja filmu została przeniesiona to "Sonoma Community Center" w mieście Sodoma do scen szkolnych. Pierwotnie miały być one nakręcone w obszarze Healdsburg.
Film nakręcono w Santa Rosa, Glen Ellen, Healdsburgu, Sonomie oraz Tomales (Kalifornia, USA).
Zdjęcia do filmu kręcono od 15 kwietnia do 14 czerwca 1996 roku.
Impreza pod koniec filmu trwa 42 minuty, a zdjęcia do niej zajęły aż 21 nocy, od zachodu do wschodu słońca. Ekipa była tak wycieńczona, że po zakończeniu prac zamówiono koszulki z napisem "Przeżyłem scenę 118", którą żartobliwie nazywali "najdłuższą nocą w historii horroru".
Gdy rodzice Casey (Drew Barrymore) wracają do domu i przeczuwają tragedię, ojciec każe matce "iść do McKenzich". To bezpośredni cytat z filmu Halloween, gdzie Laurie Strode (Jamie Lee Curtis) wydaje to samo polecenie dzieciom.
Po premierze filmu w Stanach Zjednoczonych liczba użytkowników usługi identyfikacji numerów dzwoniących (Caller ID) wzrosła ponad trzykrotnie, ludzie bali się odbierać anonimowe telefony.
Pierwotnie kostium mordercy miał być biały, aby bardziej przypominał ducha. Zrezygnowano z tego pomysłu z obawy, że strój będzie zbyt mocno kojarzył się z ubiorem członków Ku Klux Klanu.
Wes Craven obawiał się, że morderca będzie zbyt niezdarny. Podczas montażu usunięto scenę, w której Sidney (Neve Campbell) uderza go obrazem w głowę, przez co Ghostface koncertowo spada ze schodów.
Ekipa od efektów specjalnych zużyła podczas kręcenia filmu ponad 180 litrów sztucznej krwi.
Przez błędy w ostrzeniu obrazu, operator Mark Irwin i jego ekipa zostali zwolnieni zaledwie tydzień przed planowanym zakończeniem zdjęć.
Henry Winkler poprosił o niewymienianie go w napisach końcowych, aby nie odciągać uwagi od młodych aktorów.
Nazwisko chłopaka Sidney, Billy'ego Loomisa, to jawny hołd dla klasyka Halloween. Nawiązuje ono do doktora Samuela Loomisa, psychiatry Michaela Myersa.
Kevin Williamson napisał 120-stronicowy scenariusz filmu w zaledwie 48 godzin. Zainspirowała go historia seryjnego mordercy z Florydy.
Sony Pictures pozwało twórców filmu, twierdząc, że tytuł narusza prawa autorskie ich filmu Screamers. Sprawa zakończyła się ugodą pozasądową.