Zanim stała się Wonder Woman, była Dianą, księżniczką Amazonek wyszkoloną na niepokonaną wojowniczkę. Wychowała się na odległej, rajskiej wyspie. Pewnego dnia rozbił się tam amerykański pilot, który opowiedział Dianie o wielkim konflikcie ogarniającym świat. Księżniczka porzuciła więc swój dom przekonana, że może powstrzymać zagrożenie. W walce u boku ludzi, w wojnie ostatecznej, Diana odkrywa pełnię swojej mocy... i swoje prawdziwe przeznaczenie.
Po pozytywnych ocenach tego dzieła liczyłem na naprawdę dobry film, a niestety dostałem marną historię, efekty specjalne momentami tragiczne, kojarzycie u Marvela niektóre walki w których postacie poruszają się niczym kukły, tutaj to jest spotęgowane do tego stopnia, że wydaje się, że oglądamy animację, a nie film...