Filmweb sp. z o.o.
https://www.filmweb.pl/news/%22Aladyn%22+oczarowa%C5%82+widz%C3%B3w+na+ca%C5%82ym+%C5%9Bwiecie-133269

"Aladyn" oczarował widzów na całym świecie

  • Deadline, Screendaily
  • autor: mp
  • Filmy, Box office
Dobre informacje docierają do siedziby Disneya nie tylko ze Stanów Zjednoczonych, ale też praktycznie ze wszystkich innych zakątków świata. "Aladyn" sprzedaje się lepiej od oczekiwań, szczególnie w Azji, gdzie los baśniowego widowiska nie był pewny. Weekendowe wpływy szacujemy na 93,2 mln dolarów. Ponieważ jednak w wielu krajach wyświetlany jest już od środy, to na koncie ma 121 mln dolarów. Jest to wynik lepszy od osiągniętego na tych samych rynkach przez "Czarownicę" (107 mln dolarów) i "Kopciuszka" (85 mln).

aladyn.jpg


Najlepszym rynkiem okazały się Chiny, gdzie filmowi pomogła dobra opinia widzów. Po pierwszym weekendzie wyświetlania "Aladyn" zarobił tam 18,9 mln dolarów. Fantastycznie obraz radzi sobie w Ameryce Łacińskiej, gdzie bije na głowę m.in. "Księgę dżungli". W Meksyku z łatwością zajął pierwsze miejsce z wynikiem 9,2 mln dolarów. Mocny start zanotował też w Brazylii (4,6 mln). Wśród innych krajów z porządnymi otwarciami są: Włochy (6,6 mln dolarów), Korea Południowa (6,5 mln), Australia (5,4 mln) oraz Hiszpania (4, 8 mln).

Tym samym "Pokémon: Detektyw Pikachu" musiał ustąpić z pozycji lidera. W naszym zestawieniu zajmuje drugie miejsce z wpływami w wysokości 25 mln dolarów. Widowisko najlepiej sprzedaje się w Azji, co raczej nie jest wielkim zaskoczeniem. W Chinach zgarnął kolejne 7,5 mln dolarów, a w Japonii ponad 3 miliony.

Podium kompletuje "John Wick 3", którego weekendowe wpływy szacujemy na 23,2 mln dolarów. Obraz w środę trafił do kin we Francji i do końca tygodnia zarobił tam 2,2 mln dolarów. W czwartek pojawił się w Niemczech i po czterech dniach ma już 3,5 mln dolarów. Łącznie wpływy spoza USA wynoszą 74,4 mln dolarów. Brakuje więc zaledwie 5 mln, by pokonać rekord serii ustanowiony przez część drugą. W skali całego globy, dzięki świetnym wynikom w Stanach Zjednoczonych, już teraz "John Wick 3" jest najbardziej kasową częścią cyklu mogąc się pochwalić kwotą 175,4 mln dolarów (portal Deadline podaje 181,5 mln).

Wciąż wysoko pozostaje największy przebój tego roku, czyli "Avengers: Koniec gry". Widowisko zajęło czwarte miejsce z wynikiem 15,3 mln dolarów. W ten sposób łączne wpływy spoza USA osiągnęły poziom 1 879,3 mln dolarów i do pokonania "Avatara" brakuje już tylko 148,2 mln dolarów. W skali całego globu czwarta część "Avengers" przegrywa z widowiskiem Jamesa Camerona o 110,5 mln dolarów.

Pierwszą piątkę zamyka "Był sobie pies 2", choć z jakim wynikiem, tego nie wiemy. Na pewno jest to nie mniej niż 6,5 mln dolarów. W Chinach obraz zarobił 5,2 mln dolarów, a w krajach, gdzie dystrybutorem jest Universal 1,3 mln dolarów. Jednak w wielu miejscach film wprowadzany jest przez małych lokalnych dystrybutorów i wyniki od nich jeszcze nie spłynęły.
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię