W jednym z wywiadów Anthony Hopkins ("Thor") pochwalił się, że otrzymał propozycję pracy od Angeliny Jolie. Brytyjski aktor miałby wystąpić w filmie zatytułowanym "Churchill and Roosevelt". Jak wskazuje tytuł, miałby on opowiadać o relacjach łączących brytyjskiego premiera i amerykańskiego prezydenta w czasach II Wojny Światowej. Jolie, z którą Hopkins pracował na planie "Aleksandra", kończy właśnie prace nad swoim reżyserskim debiutem opowiadającym o wojnie w Bośni. Możliwe, że "Churchill and Roosevelt" będzie jej kolejnym filmem.