Filmweb Sp. z o. o. Sp. k.
https://www.filmweb.pl/news/Brian+De+Palma+krytykuje+wsp%C3%B3%C5%82czesne+kino-137083

Brian De Palma krytykuje współczesne kino

  • Associated Press
  • autor: jp
  • Filmy
W udzielonym niedawno wywiadzie Brian De Palma wyraził żal związany z kierunkiem, w jakim jego zdaniem idzie kino. Twórca "Człowieka z blizną", "Mission: Impossible" i "Carrie" tęskni przede wszystkim za dawnym podejściem do kwestii obrazu filmowego. 

GettyImages-1164772776.jpg
Getty Images © NurPhoto

To, co kręci się teraz, nie ma nic wspólnego z tym, co robiliśmy w latach 70., 80. i 90. Pierwsza rzecz, jaka doprowadza mnie do szału, to wygląd nowych filmów. Wszyscy kręcą teraz cyfrowo i filmy są beznadziejnie oświetlone. Nie mogę znieść tej ciemności i odbitego światła. Wszystko wygląda tak samo, narzeka twórca.
 
Wierzę w piękno kina, dodał. Oglądaliśmy ostatnio "Przeminęło z wiatrem" i uderzyło mnie, jak piękny jest ten film. Scenografia oraz sposób oświetlenia Vivien Leigh są niezwykłe. Kiedy spojrzysz na to, co się teraz streamuje, zobaczysz tylko błoto. Wizualna narracja poszła do kosza.
 
Często jestem pytany, co sprawia że moje długie, wizualne sekwencje działają. Odpowiadam - choć kręcąc je, nie uświadamiałem sobie tego - że trzeba wyłożyć widzowi geografię sceny. Problem z 99% reżyserów jest taki, że tego nie robią, wyjaśnił De Palma. Hitchcock wiedział, jak to zrobić. Ja wiem. Steven Spielberg wie. Stanley Kubrick wiedział. Trzeba opisać przestrzeń w taki sposób, żeby widz wiedział, gdzie wszystko się znajduje, jeszcze zanim zacznie się akcja. Nieważne, czy to dwie walczące ze sobą armie, strzelanina na stacji kolejowej czy Cary Grant na rozdrożach. Najważniejsze, by wszystko spowolnić. Dziś, kiedy oglądasz strzelaninę, nie masz pojęcia, gdzie się co znajduje. Mówiłem to tysiąc razy i myślę, że jestem ostatnim praktykiem tej metody. Zabiorę ją ze sobą do grobu.
 
De Palma zamierza ruszyć w sierpniu ze zdjęciami do kolejnego filmu, luźno inspirowanego Harveyem Weinsteinem "Catch and Kill". Na razie nie wiadomo, czy ze względu na koronawirusa zdjęcia nie zostaną przełożone.

zobacz też: