Ciekawiło mnie jaka będzie psychiczna strona przyszłości - Spotkanie z twórcami filmu "Solaris"

https://www.filmweb.pl/news/Ciekawi%C5%82o+mnie+jaka+b%C4%99dzie+psychiczna+strona+przysz%C5%82o%C5%9Bci+-+Spotkanie+z+tw%C3%B3rcami+filmu+%22Solaris%22-15567
Co skłoniło Pana do zrobienia tej historii? - takim pytaniem skierowanym do Stevena Soderbergha rozpoczęła się w Berlinie konferencja prasowa poświęcona filmowi "Solaris".
"Po pierwsze byłem zafascynowany powieścią Lema, po za tym to chyba przypadek" - rozpoczął swoją wypowiedź reżyser. "Dużo rozmawiałem o projekcie, myślałem, aż w końcu zabrałem się do realizacji. W trakcie robienia filmu zdałem sobie sprawę, że jest to ważne dla mnie samego. Kiedy w 1998 r. Zmarł mój ojciec, bardzo żałowałem, że nie zdążyłem się z nim pożegnać. Miałem do siebie o to żal. Było to coś co próbowałem wdrożyć do filmu i odkryłem, że ta historia stała się moją historią. To było duże doświadczenie. 'Solaris' siedział w mojej głowie więc jakby instynktownie, z powodów, o których do teraz nie miałem pojęcia, podjąłem się zrobić ten projekt. Czasem jest tak, że robisz coś bo wiesz, że musisz to zrobić, a dopiero po jakimś czasie dowiadujesz się dlaczego".

Soderbergh, McElhone. Clooney; SONY DSC-P71Zdaniem dziennikarzy "Solaris" przypomina "Odyseję kosmiczna" Stanleya Kubricka. Wielu z nich było ciekawych, czy reżyser inspirował się dziełem Kubricka podczas prac nad ekranizacją powieści Lema. "O 'Odysei' rozmawiałem z Maleną, kostiumologiem filmu" - odpowiedział Soderbergh. "Chciała wiedzieć, zanim się wzięła za projektowanie, czy mam jakieś własne koncepcje. Jest artystką, myśli jak artystka. Nie chciałem żeby była daleko od tego projektu, ale żeby w nim czynnie uczestniczyła... To było jedynie powiązanie, jeśli w ogóle można to tak nazwać".

"Ile w Pana filmie jest z gatunku science-fiction?" - padło kolejne pytanie z sali.
"Tyle ile powinno być" - powiedział reżyser. "Nie ciekawiło mnie jak wyglądać będzie przyszłość z punktu widzenia fizyczności, ale jaka będzie psychiczna strona przyszłości. Dlatego nie przedstawiałem dokładnych miejsc, dat, godzin itd. Starałem się skupić na postaciach, ich uczuciach, wewnętrznych przeżyciach na tym co było w nich w środku, a nie na tym co jest na zewnątrz. Przywiązywałem wagę do przyszłości duchowej, do umysłu, a nie rzeczy. Wybrałem kilka aspektów Lema, gdybym wziął wszystkie byłoby za długi. Starałem się wypośrodkować ten film bo gdy będzie za bardzo science-fiction to nie będzie się podobał kobietom, jak będzie romansem to będzie zły dla mężczyzn. 'Solaris' mam nadzieję stoi po środku".

Bardzo często mówi się, iż "Solaris" nie sprzeda się w Europie. Na konferencji reżyser został poproszony o skomentowanie owych wypowiedzi.
"Jeżeli film jest nie do końca zrozumiały w Ameryce to mówi się, że jest dla Europy. Znając tą całą machinę w Europie powiedzą, że to film dla Ameryki, Nie myślę teraz o tym, osobiście jestem z niego zadowolony" - powiedział Soderbergh.

Na spotkaniu z dziennikarzami obok reżysera obecny był także George Clooney, odtwórca głównej roli w filmie oraz jeden z producentów.
"Dlaczego zdecydował się Pan zagrać w tak nietypowym dla Pana filmie?" - padło pytanie z sali.
"Steve jest jednym z reżyserów, których szanuję i bacznie śledzę to co robią" - odpowiedział Clooney. "'Solaris' był dobrze zapowiadającym się projektem, choć, nie ukrywam, nie wiedzieliśmy co z tego wyjdzie. Dobrze jest pracować u kogoś kto ma nad wszystkim kontrolę, kto ufa ludziom, a ty wiesz, że możesz zaufać jemu. Zresztą nie była nasza pierwsza współpraca. Poza tym było dobre darmowe jedzenie (śmiech).

Na konferencji prasowej nie zabrakło pytań dotyczących filmu "Confessions of a Dangerous Mind", debiutu reżyserskiego Clooneya, który również pokazywany jest podczas Berlinale.
"Czego się Pan nauczył od Stevena Soderbergha?" - zapytano Clooneya.
"Przyglądałem się jak Steve pracuje z aktorami, jak z nimi rozmawia, czego oczekuje. Potrafił on zająć ich uwagę i rozumiał emocje jakimi się kierowali. Próbowałem mu podkraść to jego podejście do aktorów i wykorzystać w swoim filmie" - mówił

"Czy czuje się Pan w szczytowej formie swojej kariery?" - takiego pytania również nie zabrakło na konferencji prasowej.
"Nie wiem jak to określić i czy właśnie tak jest" - odpowiedział ze śmiechem gwiazdor. "Po prostu robię to co lubię, sprawia mi to wiele przyjemności, nie wiem kiedy skończę to robić, póki co nie planuję tego. Gdyby mnie teraz przejechał autobus to mógłbym powiedzieć, że jest to moja szczytowa forma".




Jury Berlinale 2003
Nagrody Berlinale 2003
Oficjalny program Berlinale 2003
Od Kaukazu aż po Moskwę - Nowe kino rosyjskieRetrospektywa Yasujiro Ozu
Filmy Krótkometrażowe
"Obóz Talentów" - nowość na festiwalu
Razzle Dazzle i cały ten jazz - otwarcie festiwalu
Spotkanie z twórcami filmu "Solaris"
Spotkanie z twórcami filmu "Adaptacja"
"Hero", "In This World", "Życie Davida Gale'a" - piątek na Berlinale 2003
Spotkanie z twórcami filmu "Confessions of a Dangerous Mind"
"Adaptacja", nowy film Vinterberga i "Godziny" - Berlinale coraz ciekawsze
Berlinale 2003 - Złote Niedźwiedzie rozdane, doceniono "Ediego"