Dębska i Zalewski w teledysku promującym "Bo we mnie jest seks"

Informacja nadesłana
https://www.filmweb.pl/news/D%C4%99bska+i+Zalewski+w+teledysku+promuj%C4%85cym+%22Bo+we+mnie+jest+seks%22-144297
Dębska i Zalewski w teledysku promującym "Bo we mnie jest seks"
19 listopada na ekranach kin zadebiutuje jeden z bardziej wyczekiwanych filmów tego roku - biografia Kaliny Jędrusik zatytułowana "Bo we mnie jest seks". Produkcję promuje piosenka "Nie będzie romansu", którą wykonują odtwórcy głównych ról, Maria Dębska i Krzysztof Zalewski. Zobaczcie teledysk do utworu.  


Warszawa, lata 60. Przed ekranami czarno-białych odbiorników zasiadają miliony Polaków.  I nagle ktoś przykuwa ich wzrok. To Kalina Jędrusik (Maria Dębska) – zjawiskowa aktorka i piosenkarka, która wnosi koloryt do bezbarwnej rzeczywistości. Kusi wdziękiem i seksapilem. Elektryzuje panów i oburza panie. Oto pierwsza seksbomba PRL i polska Marilyn Monroe. Kalina nie chce się wpisywać w ówczesny model kobiety. Żyje na własnych zasadach, co nie zawsze podoba się pruderyjnemu społeczeństwu i niektórym wpływowym osobom u władzy. Liczne skandale, życie w miłosnym trójkącie z mężem Stanisławem Dygatem (Leszek Lichota) i Luckiem (Krzysztof Zalewski), kontrowersyjne wypowiedzi i epatujące seksapilem stroje sprawiają, że Kalina zyskuje także miano naczelnej skandalistki PRL. A przecież największy skandal z jej udziałem dopiero się zacznie… "Bo we mnie jest seks" to ważny fragment z życia Kaliny Jędrusik, o której śmiało można powiedzieć, że jest największą ikoną polskiej popkultury. To historia blasków, cieni, wzlotów i upadków jej zawrotnej kariery. Wydarzeniom z życia Jędrusik towarzyszy atmosfera szalonej zabawy środowiska ówczesnej śmietanki towarzyskiej. Na ekranie zobaczymy także inne barwne postaci polskiej kultury: Kazimierza Kutza (Borys Szyc), Tadeusza Konwickiego (Paweł Tomaszewski) czy twórców Kabaretu Starszych Panów – Jeremiego Przyborę (Rafał Rutkowski) i Jerzego Wasowskiego (Dariusz Basiński).