Kosztujący 250 tys. dolarów Aston Martin miał wystąpić w najnowszej odsłonie przygód Jamesa Bonda
"Quantum of Solace". Zanim jednak włączono kamerę, samochód został zniszczony w spektakularnym wypadku.
Do incydentu doszło w tę sobotę na północy Włoch. Padał deszcz, wóz wpadł w poślizg, pokonał barierki ochronne i wpadł do jeziora. Kierowca został poddany hospitalizacji, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
"Quantum of Solace" wejdzie do kin w listopadzie. Rolę agenta Jej Królewskiej Mości gra po raz drugi
Daniel Craig.