Polecamy 5 filmów do obejrzenia z całą rodziną

  • Filmweb
Nowy tydzień, nowa porcja filmowych propozycji do oglądania w domowym zaciszu. Tym razem mamy dla Was pięć tytułów, które możecie zobaczyć z całą rodziną. Wszystkie są dostępne w serwisach streamingowych i wypożyczalniach VOD.

***

"Cudowny chłopak" (Netflix)
W czasach, gdy box office'em trzęsły ekranizacje komiksów, na skromny komediodramat Stephena Chbosky'ego sprzedano w Polsce ponad milion biletów. "Cudowny chłopak" to historia 10-letniego Augiego (Jacob Tremblay), który urodził się z poważną wadą genetyczną i z tego powodu całe wczesne dzieciństwo spędził na przemian w domu i szpitalu. Nadszedł jednak czas, by bohater zmierzył się ze światem na zewnątrz. Jak pisał nasz recenzent: twórca "Charliego" po raz kolejny bierze na warsztat historię outsidera próbującego odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Opowiada o nietolerancji, uprzedzeniach i samotności w szkolnej dżungli, ale w taki sposób, że po wszystkim widz uśmiecha się szeroko. Przesłanie filmu jest proste i ponadczasowe: miej serce i patrzaj w serce.

Dla kogo? Dla tych, którzy tęsknią za kinem familijnym bez efektów specjalnych za kontener dolarów.


***

"Dzikie łowy" (Chili)
Zanim Taika Waititi wsiadł w pociąg do Hollywood, w rodzinnej Nowej Zelandii zdążył jeszcze nakręcić znakomite "Dzikie łowy". To historia nastoletniego outsidera Ricky'ego, który wraz ze zrzędliwym wujkiem Hekiem i psem Tupakiem ukrywa się w buszu przed policją i opieką społeczną. Wspólna wędrówka zamienia się w miks absurdalnej komedii charakterów, kina surwiwalowego oraz historii inicjacyjnej. Dodajcie do tego efektownie sportretowany  świat dzikiej przyrody, zabawne popkulturowe odniesienia oraz popisowe role Juliana Dennisona i Sama Neilla.  Strzeżcie się, ten film złowi wasze serca!

Dla kogo? Dla miłośników offbeatowego poczucia humoru twórcy "Jojo Rabbit" oraz fanów National Geographic.


***

"Hook" (HBO GO)
To jeden z bardziej osobistych, a zarazem niedocenionych filmów Stevena Spielberga. Nieodżałowany Robin Williams wciela się tu w dorosłego Piotrusia Pana, który musi powrócić do Nibylandii, by odzyskać swoje dzieci uprowadzone przez żądnego zemsty kapitana Haka (cudownie przegięty Dustin Hoffman). Pod płaszczykiem rozbuchanego baśniowego widowiska twórca "E.T." snuje opowieść o skupionym na pracy, wycofanym emocjonalnie ojcu próbującym na nowo odnaleźć drogę do serc pociech. W bonusie Julia Roberts w roli wróżki Dzwoneczka.

Dla kogo? Dla dzieciaków, którym czasem trudno jest uwierzyć, że ich rodzice nie zawsze byli marudnymi nudziarzami.

2.jpg


***

"Księga dżungli" (HBO GO)
Film Jona Favreau to być może najlepszy ze wszystkich remake'ów klasycznych animacji, jakie w ostatnich latach wypuściła wytwórnia Disneya. Reżyser zachował ducha oryginału, a zarazem opowiedział starą baśń w nowy atrakcyjny sposób. Przygody Mowgliego i spółki łączą ze sobą widowiskowe kino akcji, kumpelską komedię oraz pouczającą opowieść o potrzebie pokojowej koegzystencji światów natury i cywilizacji. "Księga dżungli" to również popis nieograniczonych możliwości speców od efektów wizualnych. Choć trudno w to uwierzyć, filmowa flora i fauna zostały w całości wykreowane przy pomocy czarów z komputera. Są tu sceny, gdy widz  zaczyna się zastanawiać, dlaczego ekranowych wydarzeń nie komentuje zza kadru Krystyna Czubówna.

Dla kogo? Dla wszystkich, którzy uważają, że z filmów Disneya nigdy się nie wyrasta.


***

"Wujaszek Buck" (Netflix)
Buck Russell nadaje się do opieki nad dziećmi jak, nie przymierzając, Béla Tarr na stanowisko reżysera widowiska Marvela. Splot okoliczności sprawia jednak, że grany przez Johna Candy'ego niefrasobliwy nieudacznik musi tymczasowo zająć się trójką pociech swojego brata. Prowadzi to do serii komicznych perypetii, z których dowiecie się m.in., jak poradzić sobie z awarią pralki oraz nachalnym chłopakiem nastoletniej bratanicy. Na ekranie nie zabraknie również wzruszeń – bohater odbierze bowiem lekcję dojrzałości i zda egzamin na dobrego ojca. Na drugim planie błyszczy tu nieznany jeszcze Macaulay Culkin, a za kamerą stoi gigant amerykańskiej komedii lat 80. John Hughes. Dobry humor po seansie gwarantowany.

Dla kogo? Dla fanów klasycznego cyklu "W krzywym zwierciadle" oraz miłośników gofrów w rozmiarze XXL.

1.png



TUTAJ znajdziecie listę 25 innych filmów i seriali, które warto nadrobić w czasach pandemii.

zobacz też: