Retrospektywa Nikolausa Geyrhaltera na 6. PLANETE DOC REVIEW

Informacja nadesłana przez organizatora /
https://www.filmweb.pl/news/Retrospektywa+Nikolausa+Geyrhaltera+na+6.+PLANETE+DOC+REVIEW-50270
Na 6. Festiwalu Filmowym PLANETE DOC REVIEW w sekcji "Retrospektywa mistrza", w ramach której prezentowana jest twórczość najwybitniejszych reżyserów dokumentalnych, zostaną pokazane filmy Nikolausa Geyrhaltera.

Festiwal odbędzie się w dniach 8-17 maja w Warszawie i w aż ponad 20 innych miastach w całej Polsce.





Po retrospektywie Wernera Herzoga w 2007 roku oraz Jørgena Letha i Siergieja Dworcewoja w 2008, publiczność 6. PLANETE DOC REVIEW pozna twórczość wybitnego młodego austriackiego reżysera Nikolausa Geyrhaltera. Widzowie odbędą emocjonującą i pouczającą podróż przez pustynie Afryki, wyżyny Tybetu, lodowatą Syberię, skażoną zonę wokół elektrowni nuklearnej w Czarnobylu oraz przez gigantyczne plantacje i hodowle, w których człowiek wykorzystuje najnowocześniejsze technologie, aby maksymalnie obniżyć koszty produkcji żywności. Zostaną zaprezentowane najważniejsze, wielokrotnie nagradzane filmy mistrza: "Wyrzuceni na brzeg", "Rok po Dayton", "Prypeć", "Gdzie indziej", "Chleb nasz powszedni" oraz najnowsze dzieło "7915 km". Przegląd uzupełni wykład mistrzowski, który odbędzie się 10 maja. O procesie realizacji dokumentów opowiedzą Nikolaus Geyrhalter oraz Wolfgang Widerhofer - jego wieloletni przyjaciel, montażysta, współautor scenariuszy i współproducent.

Nikolaus Geyrhalter prezentuje obszary często niedostępne dla ludzi, zarówno w sensie fizycznym, jak i mentalnym. Mimo, iż jego filmy dotykają tematów kontrowersyjnych, próżno szukać w nich skandalu i taniej sensacji. Geyrhalter nie bombarduje liczbami i faktami, nie sięga do stylistyki propagandy. Jest dokumentalnym anty-Moorem. Nie szuka winnych, lecz zmusza do obserwacji w nadziei, że sens zawarty w jego obrazach wywoła u widza pogłębioną refleksję.

Geyrhalter zmusza widza do przyjrzenia się światu i wyciągnięcia wniosków. Pokazuje rzeczywistość w charakterystyczny sposób - poprzez długie statyczne ujęcia, w których prezentowane są zarówno imponujące pejzaże ("7915 km", "Gdzie indziej"), jak i drastyczne sceny ("Chleb nasz powszedni"). W tym ostatnim filmie narracja i wszystkie informacje zostały przekazane wyłącznie w warstwie wizualnej, bez komentarza werbalnego.

Inną funkcją filmów Geyrhaltera jest spowolnienie rzeczywistości. Są niczym stopklatki: wyolbrzymiając problem, przykuwają uwagę. W "Wyrzuconych na brzeg", "Prypeciu", "Gdzie indziej", "Roku po Dayton", "7915 km" reżyser zdecydował się na wzbogacenie pejzaży i kontemplacyjnych sekwencji wywiadami. Bohaterowie mówią wprost do kamery o rzeczach dla siebie ważnych i intymnych, monologują o codzienności, nie odczuwając sztuczności sytuacji.

Monumentalne i pełne rozmachu filmy Geyrhaltera są prezentowane w kinach całego świata. Powstają bowiem z myślą o dużym ekranie. Odzwierciedla się to nie tylko w ogromnej pieczołowitości i świadomości kompozycyjnej każdego kadru, ale także w doborze nośnika i złożonego procesu postprodukcyjnego (doskonały montaż i opracowanie dźwięku). Bezkompromisowe podejście twórcy do kwestii jakości merytorycznej i technicznej przynosi efekty: "Chleb nasz powszedni" stał się przebojem kasowym w kinach europejskich i japońskich.