Wolfgang Petersen 

Wolfgang John Petersen

7,6
1 797 ocen pracy reżysera
Wolfgang Petersen
Niemiecki reżyser, któremu "Okręt", porywająca opowieść o skazanej na zagładę łodzi podwodnej, zapewniła międzynarodową sławę i pierwszą w historii nominację do Oscara dla niemieckiego reżysera.

Petersen zaczynał na początku lat sześćdziesiątych, reżyserując sztuki teatralne. Następnie zaczął pracować dla niemieckiej telewizji, by wreszcie zająć się realizacją filmów . W 1973 r. nakręcił "Van der Valk und die Reichen". Następnym filmem kinowym był "Die Konsequenz" - opowieść o miłości homoseksualnej, zakazana w niektórych niemieckich landach.

Po sukcesie "Okrętu" Petersen zbliżył się do stylu Hollywood niemiecko-amerykańską produkcją "Niekończąca się opowieść". Jego kolejne wyprawy do Hollywood ("Mój własny wróg", "Okruchy wspomnień") przyjęte zostały raczej chłodno, lecz Petersen odzyskał popularność pełnym napięcia dreszczowcem "Na linii ognia" z Clintem Eastwoodem i Johnem Malkovichem.
zobacz pełny życiorys

dane personalne:

data urodzenia: 14 marca 1941

data śmierci: 12 sierpnia 2022

miejsce urodzenia: Emden, Niemcy

wzrost: 178 cm

Nowość
dwukrotnie żonaty: 1. Ursula Sieg (do 1978, rozwód), syn Daniel (ur. 21.10.1968); 2. Maria-Antoinette Borgel (od 1978 do jego śmierci)
Zaproponowano mu wyreżyserowanie "Sumy wszystkich strachów" w 2000 roku, ale odmówił. Ostatecznie funkcję reżysera objął Phil Alden Robinson.
W 2001 r. miał zostać reżyserem filmu "Batman v Superman: Świt sprawiedliwości". Ostatecznie produkcja powstała w 2016 r., a angaż otrzymał Zack Snyder.
Zmarł na raka trzustki w Los Angeles (Kalifornia, USA).
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Jego misją na tym świecie był "Das Boot". Reszty może nawet nie być, liczy się tylko ten film. Arcydzieło!

1.Okręt 8/10
2.Na linii ognia 7/10
3.Air Force One 5/10
4.Troja 5/10
5.Epidemia 4/10
6.Gniew oceanu 4/10
7.Posejdon 3/10

Brawa za ten absolutnie wyśmienity film !!

dlaczego już nie kręci filmów jako reżyser ? jeszcze nie jest przecież aż taki stary, wielu znacznie starszych od niego reżyserów wciąż jest bardzo aktywnych.

Dla mnie Wolfgang Petersen zawsze pozostamie Bogiem za "Das Boota" - jak dal mnie jedno z arcydzieł wszechczasów.
Z tym, że jak zrozumieć fakt, że człowiek odpowiedzialny za ten genialny film jest równocześnie reżyserem tak żenującej chały jak Air Force One? Ja rozumiem że jakoś trzeba zarabiać na życie, a w Hollywood...

więcej