Jakiś czas temu skończyłem oglądać cały serial, w dalszym ciągu jestem zwyczajnie rozłożony na łopatki.
Wiele seriali już było, wiele seriali będzie, lecz Breaking Bad zawiesza poprzeczkę bardzo wysoko.
Ogromny ładunek emocjonalny jaki jest dosłownie wyrzucany z ekranu do widza powoduję, że nie jesteś w stanie się...
I powiem tak,serial jest rewelacyjny,ani w jednym odc.nie było zamulenia,ciągle coś się działo.Najbardziej mnie ucieszyła w jednym z końcowych odcinkach,śmierć tego jeb...psa Hanka,bo tylko wpier...się do wszystkiego i węszył,a byłem pewny że właśnie on przeżyje jako osoba pozytywna,ale jednak twórcy go uśmiercili i...
więcejBez wątpienia najlepszy serial jaki w życiu oglądałem. Spokojnie można poświęcić cały dzień na oglądanie, a po przebudzeniu dalej oglądać. Losy bohaterów są właśnie tak ciekawe. Skoro o nich mowa to nie mogę dojść do porozumienia z samym sobą, która rola podobała mi się najbardziej, a każda z nich była zupełnie inna i...
więcejZdaję sobie sprawę, że mnóstwo jest podobnych tematów i to kwestia zmierzenia się z serialem, jednak już to zrobiłam. Obejrzałam cały pierwszy sezon i pierwszy odcinek drugiego. Ogólnie mam taki problem, że serial nie specjalnie mnie wciągnął, ale słyszałam opinie, że wszystko się rozkręca tak naprawdę od 2 sezonu....
obrzydliwy. Każdy bohater, nawet z pozoru dobry ma w sobie coś odpychającego i obleśnego. Ten serial jest tym przesiąknięty. Z resztą widać tutaj jak w szkle powiększającym do czego prowadzą kłamstwa, knowania, cwaniactwo. Główny bohater, właściwie jest antytezą bohaterstwa, brzydził mnie najbardziej. A jego parobek...
więcej
To jest naprawde najlepszy serial jaki powstał oglądałem po 5-8 odcinków naraz . Gdy poraz pierwszy usłyszałem od znajomych o tym ser. że o jakiejś metaamfetaminie byłem sceptycznie nastawiony aby wogule zacząć oglądać ale jeden drugi czwarty ....znajomy polecał więc odpaliłem pierwszy odc. i się zaczeło .
Mistrz...
Takie połączenie "Trawki" i "American Beauty". Facet odkrywa, że niebawem umrze i postanawia produkować narkotyki, bynajmniej nie marihuanę ;) Przy okazji (zdaje się, że twórcy pójdą w tę stronę) zaczyna odkrywać uroki życia, nie będąc już takim drętwym gościem jak przedtem. Niby jest bardziej niemoralnie niż przy...