Pomijając fakt, że sama postać Rusta jest magiczna, nie wyobrażam sobie nikogo innego w tej roli. Spisał się chłopak na medal. Pewnie musiał się poświęcić znowu psychicznie i fizycznie. To się nazywa talent! Wszystkie jego kwestie, mimika...to tak jakby mnie hipnotyzował. Świetne dopasowanie aktora do postaci.
Nie zabrałam się jeszcze za 2 sezon, więc moja ocena dotyczy na razie tylko 1 sezonu, ale muszę przyznać, że jest on rewelacyjny. McConaughey świetny, scena jak wali z tej maszynówy na działce Ledoux'a, szczególnie w zwolnionym tempie - no po prostu super!
Polubiłem kolesia. Szczerze doceniałem jego zaangażowanie w role, rozumiałem że wielu może go uważac za świetnego aktora, ale ja jak głupi nic w Matthew ciekawego nie widziałem. Tak sobie teraz siedzę i myślę dlaczego to tak? Odpowiedz wcale nie jest taka trudna. Po prostu ani ''Witaj w klubie'' ani ''Interstellar''...
więcejPierwszy sezon różni się od drugiego tak mocno, że nie można oceniać ich tą samą skalą - nie chcę spojlerować, dlatego nic nie napiszę odnośnie moich opinie wobec pierwszego i drugiego sezonu ale proszę o zmianę na filmwebie, skoro American Horror Story mogło być podzielne dlaczego True Detective nie może być? Czy...
"The Unsolved Mystery Of California's Idle Diamond Mine
The "Cherokee" Yielded Millions in Gold, but when miners began to find some of the worlds finest diamonds a stranger appeared and the mine was closed...
Między pierwszą, a drugą serią jest sporo różnic, to bez najmniejszego nawet powątpiewania.W historii, w klimacie, w bohaterach i prawdopodobnie tak naprawdę wszystkim co możliwe. Oba sezony łączy właściwie tylko wątek morderstwa, kryminalna historia. Na tym podobieństwa się kończą. Dla mnie drugi sezon jest bez...
Pierwszym sezonem byłem zachwycony.Matthew i Woody zagrali niesamowicie..Choćby cały sezon składał się z tego,że są tylko przesłuchiwani i tak bym pewnie obejrzał z zachwytem.
Trójka naszych bohaterów z 2-go sezonu nawet do pięt im nie dorasta...
Vince za to pozytywnie mnie zaskoczył (chociaż też musiałem się...
Schrzanili świetny serial w drugiej serii. Kompletnie nie wiem o co tam chodzi szczególnie po tygodniowej przerwie. Pełno jakichś głupich wątków.
Jak wrażenia po 3 odcinkach 2 sezonu? Mi osobiście podoba się lecz wolno sie rozkręca. Bardzo dobre role Farrella i McAdams trochę gorsze Vaghna i Kitcha ciekawa historia niezły klimat. Czekam na odc. 4
jak w temacie za pierwszy sezon pełna dycha za klimat i aktorstwo ...drugi sezon choć niezły to już trochę nie moja bajka
Przed obejrzeniem 1 sezonu spodziewałem się kryminału z krwi i kości, jednakże poruszona w nim tematyka "duchowa", bądź wszelakie rozważania nie przeszkadzały mi. Zastanawiam sie jednak jak sprawa ma sie w 2 sezonie?
Tytuł, to jedyne, co ten sezon ma wspólne z poprzednim.
Zupełnie inny klimat, inny styl, inny ogólny feeling podczas oglądania.
Jak na razie jest słabiej, niż w poprzednim sezonie. Ale na szczęście nie tak, by odstraszało. Mam poczucie, że się rozkręci. I jednocześnie nadzieję, że nie w tym kierunku, jaki...
Dzisiaj próbowałam przebrnąć przez kolejny odcinek II sezonu i wyłączyłam w trakcie bo tego oglądać się nie da. Mamy bardzo słabą fabułę, mamy miażdżąco głupie i niespójne logicznie dialogi i jak dla mnie kiepskich aktorów (Vaughn i Kitsch). Przyznam, że bardzo interesujący klimat tworzą muzyka+zdjęcia. Nic poza tym w...
więcej
Sezon drugi pokazuje, że ciężko jeśli nie niemożliwe będzie dorównanie duetowi Mcconaughey -Harrelson. Szczególnie blado wypadają tu Vaughn i Mcadams, średnio Kitsch, a w miarę w porządku Farrell (jednak jest to i tak o pare klas niżej od duetu z pierwszego sezonu).
Ja uważam jednak, że jeśli dojdzie do produkcji...
Świetni bohaterowie, interesujące charaktery, niezłe monologi, ciekawe ujęcia i bardzo dobra gra aktorska, szczególnie pierwszy sezon. I tyle. Reszta to totalna nuda. Mimo szczerych chęci i pełnego zaangażowania w fabułę, z trudem byłem w stanie dotrzymać do końca każdego odcinka. Pierwszy sezon obejrzałem w całości....
więcej