Czy Joaquin Phoenix to najlepszy aktor roku?

Listę zdobywców tegorocznych Złotych Globów znajdziecie TUTAJ.

Listę najlepszych naszym zdaniem filmów 2019 roku znajdziecie TUTAJ.

Listę najbardziej przez nas oczekiwanych filmów 2020 roku znajdziecie TUTAJ.

Tekst o najciekawiej zapowiadających się polskich premierach 2020 roku znajdziecie TUTAJ.

komentarze 74

Najlepsze wypowiedzi
  • Najlepsze wypowiedzi
  • Od najnowszych
SLAVKING
Nawet i dekady. Gość tyle genialnych ról wykreował, większość z nich warte były oscara. Jak dla mnie nawet DiCaprio nie był taki świetny jak Phoenix.
57
ReveAnge
@kolo_103 Wszechczasów może nie ale dekady raczej tak. Chyba go nie lubisz ale doceń jego umiejętności.
13
pawelisto2
@ReveAnge A czy dekada to nie przypadkiem okres 10 lat? A w okresie 2010-2019 nie miał przecież jakichś wybitnych ról(co nawet potwierdzają oceny ról użytkowników filmwebu, żeby nie szukać daleko). Okres 2000-2010 miał chyba jednak lepszy.
2
witcher113
@pawelisto2 Jakby oceny użytkowników jakieś ogromne znaczenie miały xD "Mistrz", "Ona" i "Joker" - trzy role wystarczą. W "The Sisters Brothers" też świetny jest.
4
Godless
@kolo_103 Może być aktor wszech czasów, może być dwóch aktorów wszech czasów, może być dziesięciu aktorów wszech czasów, może być stu i tysiąc może być, jaki problem? (%
1
Bon009
@witcher113 Dlamnie W Bracia Sisters zagrał oprycha lepiej niż psychicznie chorego człowieka w Jokerze
1
witcher113
@Bon009 Moim zdaniem nie. Świetny był, ale trochę na jedno kopyto ten performance. Reilly najlepszy z obsady jest w tym filmie.
1
Bon009
@witcher113 Dla mnie obaz świetnie, jeden narwańca a drugi opanowanego brata który mimo wszystko troszczył się o tego narwanego. Joker jakoś w ogóle mnie jako film nie zaciekawił dość nudny dramat psychologiczny, no ale ilu ludzi tyle gustów. Pozdrawiam
1
W1kt00r
@Bon009 Polać mu! Na Filmwebie naprawdę mało ludzi pisze o tym, że sam "Joker" nie jest wspaniałym filmem, podpisuję się pod tą opinią rekami i nogami. Phoenix świetnie zagrał swoją rolę, ale jako film "Joker" tak średnio mi podszedł i nie będę z wypiekami na twarzy szukał go w TV, żeby obejrzeć go jeszcze raz...
Bon009
@W1kt00r To w pewnym sensie budujące że są inni którzy uważają jak ja :)
1
TheNarrator
Tak, ten rok należy do niego. Sposób w jaki stworzył postać Arthura Flecka jest nieprawdopodobny.
29
MrTrelkovsky
@TheNarrator Rola na pewno dobra, ale później odpal sobie Daniela Day Lewis w dowolnym filmie... i wracasz na ziemię :D
2
Dravic
@MrTrelkovsky Ojej, twoja opinia nie szkodzi warsztatowi Phoenixa. Phoenix aktorem roku a dla wielu i dekady. Elo
6
ROBERTHUNT
@MrTrelkovsky Daniel Day Lewis wspaniały aktor , ale mamy inne czasy i inne kino musisz być na bieżąco....;)
1
MrTrelkovsky
@ROBERTHUNT No.. nie :D Stary jestem, pamiętam już hype na Russella Crowe po Gladiatorze (ci sami fani teraz robią z nim memy że jest gruby) czy Heatha Ledgera po Batmanie (też było miliard skrajnych fanów).
3
ROBERTHUNT
@MrTrelkovsky Ja też jestem stary i nie robiłem hype'u na russela po gladiatorze , ale jeśli chodzi o Jokera , to wcześniej miałem tę postać za jakiegoś głupka wiecznie uśmiechniętego w kolejnych cześciach batmanów , a teraz świetnie mi się to uzupełniło , dlatego "jokera" jak i role Phoenixa oceniam wysoko....
tocomnieinteresuje
@MrTrelkovsky Ja w "Galadiatorze" wolałem jego antagonistę;) Phoenix to nie jednorazowa historia ze świetną rolą.
2
radoslaw_rozwadowski
Pattinson/Defoe. Zmiażdżyli mnie. Zwlaszcza, że po Jokerze nie spodziewałem się nikogo lepszego w tym roku...
8
Calvera81
@radoslaw_rozwadowski Ta para aktorów zniszczyła mnie. Kapitalne role w świetnym filmie. Ale trzeba przyznać, że i Phoenix odwalił kawał dobrej roboty. Czapki z głów.
SamFarsch
Niestety, ale Phoenix swoją życiówkę zaliczył kilka lat wcześniej, w Mistrzu. W tym roku Pattinson i Driver byli lepsi.
14
ReveAnge
@SamFarsch Zależy co kto lubi. Dla mnie Driver i Patttinson są drewniani i nie odpowiada mi ich styl aktorski.
2
pawelisto2
@ReveAnge Kwestia gustu, to na pewno. Dosłownie. Bo ja osobiście nie lubię ról szaleńców, wbrew powszechnej opinii uważam, że takie najłatwiej jest odegrać. Dlatego też cenie bardziej to, co zrobił Driver w minionym roku, co nie zmienia faktu, że Phoenix jak najbardziej zasługuje na te wszystkie nominacje, jak najbardziej.
9
Monika_2000
@SamFarsch co Wy z tym Driverem. Tosz to przeciętniak straszny
4
3Jet
@SamFarsch Phoenix nie zagrał źle, ale jednak ludzkość i subtelność Drivera (który w sumie też nie jest jakis super) jest lepsza od przerysowanego, komiksowego Phoenixa.
Wajking
Przede wszystkim trzeba zauważyć że sceny jakie zagrał Phoenix były nie porównywalnie trudniejsze od tych zagranych przez chociażby Drivera czy de Niro. Bardzo trudno sobie poradzić z tak wymagającą rolą, a objawy szaleństwa jakie autorsko zaprezentował Joaquin to geniusz, to już cos ponad normalnym aktorstwem.
3
KaminariHana
Moim zdaniem to najlepsza rola roku. Phoenix jest niedościgniony w manewrowaniu intonacją głosu i ukazywaniu emocji oczami. Choć jest na razie na dobrej drodze do zdobycia Oscara, to może go jednak stracić przez swoje... ekscentryczne zachowanie (próbkę tego dał na gali rozdania Złotych Globów), ale jak mu nie zależy, to trudno. Poza nim, to ogólnie bardzo mocny rok jeżeli chodzi o męskie role aktorskie - Driver, Banderas, Pryce, podobno Sandler (nie widziałam jeszcze).
4
whitestripes_333
@KaminariHana Ekscentryczne, rzeczywiście...dla tych którzy mają kij w czterech literach, wolą pozować na ściankach niedbale mówiąc o Dolcze i Gabbanach czy innych Guczi, rzucać suchymi żartami (bo trzeba być funny przecież) udawać że są tak niesamowicie wdzięczni za nagrody że płaczą do kamer a na słowa "pożary w Australii" przybierają swoją wyuczoną minę nr 3....
2
Dravic
@whitestripes_333 Dokładnie, przynajmniej Phoenix pocisnął kilka słów prawdy nawet w temacie Australii - powiedział tym wszystkim celebrytom, żeby położyli forsę na stół a przestali przesyłać 'thoughts and prayers'.
2
KaminariHana
@whitestripes_333 Ale czy te przekleństwa były potrzebne? Poza tym, podczas rozmowy z dziennikarzami już po otrzymaniu nagrody zachował się po prostu niegrzecznie. Rozumiem, że męczy go ta cała otoczka, lubię go i kibicuję mu, ale czasem przesadza. No i skoro tak bardzo gardzi tymi nagrodami, to może niech w ogóle nie przychodzi i po problemie? A skoro już jest, to niech przyjmie zaszczyty, podziękuje i tyle - tak jak zrobił to, gdy wygrał za Spacer po linie.
1
Dravic
@KaminariHana Ale obczaj że lata mijają i może cynizm mu wzrósł nieco, szczególnie po tych aferach BEZSENSOWNYCH na temat Jokera w tym roku. Ty byś się nie zirytował? Potencjalnie każdy dziennikarz może cię obsmarować, co nie? No, to Phoenix miał tak, że faktycznie prawie każdy dziennikarz obsmarowywał jego film. Nie dziwi mnie brak sympatii dla dziennikarzy. Szczególnie że Phoenix zawsze słynął z bardzo dobrych umiejętności odczytywania ludzi i niejeden dziennikarz miał z Phoenixem przygody.
1
KaminariHana
@Dravic Pierwsze pytanie, które dostał było kompletnie niewinne, tylko on stwierdził, że nie chce mu się odpowiadać znowu na te same banalne pytania dotyczące jego roli, bo robił to przez 6 miesięcy. Sposób w jaki zaprezentował swoją niechęć należał do dość nieprzyjemnych. Atakowanie wszystkich dziennikarzy, bo niektórzy mu zaszli za skórę, to nie jest dobry pomysł. Gdy jest to odpowiedź na durne zaczepki ze strony hien, to ok. Powtarzam - lubię go, ale nie wszystko co robi mi się podoba.
1
Dravic
@KaminariHana niektórzy? Większość mainstream media bo to jeden ogromny konglomerat i psy które szczekają jak im pan rzuci rozkaz. Access media to nie media niezależne, tylko tresowane psy. Anyway, ja nie widzę nic wielkiego w takich komentarzach bo każdy czasami trochę pieprzu w życiu mieć musi, inaczej byłoby nudno. Szanuję Phoenixa jako aktora oraz nie zaobserowałem u niego zapędów bycia pochodnią liberalnych ideologii która rozświetli ciemnogród, jak większość hollywoodzkich celebrytów. Dlatego Phoenix dostaje ode mnie traktowanie ekstra w ramach odwdzięczenia się za byciem normalnym człowiekiem.
1
KaminariHana
@Dravic Tak, media rzuciły się na Jokera, Phillipsa i trochę na Phoenixa. Chodzi mi jednak o to, że przecież nie każdy dziennikarz zadaje mu pytania z chęcią wywołania zamętu, upokorzenia go czy czegoś podobnego. Znaczna część po prostu wykonuje swoją robotę i zadaje neutralne pytania. Nie ma sensu ich atakować. Nie chciałabym być na miejscu osoby, która musi go odpytać. To też nie jest tak, że takie zachowania pojawiły się u niego dopiero po aferze z Jokerem. Uważam, że Phoenix powinien czasem przystopować. To tyle. Jego specyficzne odpowiedzi uważam nawet za urocze i/lub zabawne. Podoba mi się jego szczerość, o ile nie przybiera ona formy złośliwej.
1
Cannibal3
Wątpię aby otrzymał Oscara jednak bardzo się cieszę, że został doceniony poprzez Złotego Globa.
2
W1kt00r
Ech, no i co by tu powiedzieć... Z niektórymi stwierdzeniami przedmówców się zgodzę. Że J. Phoenix zagrał (póki co) rolę życia - prawda. Że bardzo mu wyszło odegranie roli pogubionego w życiu psychopaty - też racja. Ale czy z automatu jest on najlepszym aktorem roku 2019? Zależy jak na to spojrzeć. Jak dla mnie "Joker" był średnim filmem jednego aktora, który faktycznie zagrał tak, że jego postać zapadła w pamięci. I niech nawet dostanie Oscara za pierwszoplanową rolę męską, nagrody mu się należą jak psu kiełbasa. Choć konkurencję też miał, bo jednak gra aktorska głównych bohaterów w "Le Mans 66" i "Pewnego razu w Hollywood" też była wyborna. Tak więc niech wygra lepszy!
kin1978
Rola zdecydowanie jedna z najlepszych w tym roku. Dodać trzeba że i sam film genialny. Wiele osób wieściło porażkę.
mdradek
Też tak myślałem. Do wczoraj - zobaczyłem Christiana Bale'a w "Ford vs Ferrari".
2
znerwicowany
nie, zagrac swira to kazdy potrafi, te wszystkie komentarze jak to on wspaniale nie zagral brzmią jakby ktos placil hollywoodzkim trollom za ich publikacje
7
SLAVKING
@znerwicowany Jak każdy potrafi to proszę bardzo, zgłoś się na casting do jakiegoś thrillera psychologicznego Aronofsky'ego czy coś.
4
baldman83pl
Przyznaję, nie dawałem Phoenixowi dużych szans w starciu z kreacjami Jokera w wykonaniu Ledgera i zwłaszcza Nicholsona, a tu proszę... Joaquin naprawdę pozamiatał. Czy będzie Oscar? Pewnie tak. Pozdrawiam prowadzącą ;)
2
Mamasloo
Ten aktor to szkoła fizjologiczna, ogrywająca swoją fizyczność , brzydotę, pot i smród. Jeśli ktoś toleruje osoby naruszające jego przestrzeń osobistą nadmiernym przybliżaniem, ocieraniem, oddechem , odgłosami fizjologicznymi, to z całą pewnością pokocha talent J. Phoenixa, co , niestety , nie jest moim udziałem.
Mamasloo
Ten aktor to szkoła fizjologiczna, ogrywająca brzydoę
emil18
W tym roku moim oscarowym faworytem jest Adam Driver za "Historię małżeńską" :)
1
ewaj2
za rolę jokera jak pisałam już wcześniej Oskar mu się należy. wymiata tą rolą i oczywiście powinien wygrać jako najlepszy film i scenariusz czy reżyserię. ale konkurencja duża.
1
mateos8
Moze byłoby tak gdyby facet poza filmem, private, uroczystości, gale itd. Był sobą, byłby naturalnym, luźnym gościem... Ale po tym co na obserwowałem..?..? To on w tym "gladia
mateos8
@mateos8 *gladioatorze, "mistrzu" czy przede wszystkim "Jokerze" gra SIEBIE! zaburzony typ, Przy którym okropnie zażenowana i zaszczuta czuje się nawet jego kobieta - Mara... Jego sztuczny sposób bycia, kładzie dobre rolę. Jest wymuszony i napięty. Do DiCaprio ma lata świetlne, jeśli chodzi o naturalny talent i resume.
witcher113
@mateos8 Eh, i kolejny temat, do którego wtrącasz DiCaprio... Cóż, Phoenix przede wszystkim jest sobą i nie ukrywa tego, że jest taki i sraki. Nie interesuje go to, co się o nim pomyśli. Jest prawdziwy. Jego kobieta czuje się zaszczuta? Co za brednie! Ja zaobserwowałem coś zupełnie przeciwnego - szczęśliwą, kochającą się parę. Rooney nie wyglądała w żaden sposób na zażenowaną czy "zaszczutą" na Globach. I sorry, ale to Leo ma lata świetlne do Joaquina. Ten sam rocznik, a Phoenix wydaje mi się, że więcej dobrych ról ma.
4
4
mateos8
@witcher113 @witcher113 Wspomniałem o Leo, bo mialem to podczepic pod post usera, który skonfrontowal LDC z Joaquinem, a przez przypadek dałem go solo. Ogólnie trochę przesadziłem. Phoenix jest spoko. Jego zachowanie nie podoba mi się - to prawda. Jeśli już tak go boli ten cały bajzel, to niech nie przychodzi na te eventy - proste. A nie przychodzic, a potem się krzywić, jakby był nienormalny. Mniejsza zresztą. Nieważne. Tak czy tak, aktor dobry, ale na króla dekady, to nie ma filmografi. Nie sadze. Warsztat Phoenixa, wygląda z mojej perspektywy tak, że on wygląda jakby miał ogromną moc, nad którą nie do końca panuje. Szarzuje mocno, ale dobry jest, tak czy tak. River to był talent czystej wody np. Joaquin pociągnął wielkość brata, dał wielkość nazwisku w światku filmowym - trzeba przyznać, dał rade, ale River to był diamencik. Warsztatem, talentem i fizycznością, to Leo właśnie był bliższy jemu niż brat.
1
witcher113
@mateos8 Jeżeli bajzel nazywasz nagrodami, to Złote Globy akurat pochwalił za wegańskie żarcie. No i bardzo przychylny był wszystkim, których obchodzą losy Australii. Jest specyficzny, generalnie, ale nie odebrałem jego zachowania jako niegrzeczne i karygodne. Parę razy przeklnął, ale co z tego? Taki już jest po prostu. I powiedział, że nominowani razem z nim aktorzy są dla niego inspiracją, i że między nimi nie ma tak naprawdę żadnej konkurencji. Czy odebrałeś to jako jakąś pogardę? Co do Rivera, ja obejrzałem z nim tylko "Moje własne Idaho" i jakoś mnie nie zagiął ten aktor, ale to może dlatego po części, że sam film mnie dosyć nudził.
1
turtlak
Phoenix świetnie gra role ludzi nieudolnych/trochę ciapy/trochę niepoprawnych idealistów (Gladiator, Ona, Joker, Znaki). Pitt czy Di Carpio są bardziej uniwersalnymi aktorami, nie tracąc przy tym jakości. punto
4
Eryczek
zrobił z Jokera zakompleksionego lamuska , faktycznie aktor roku...
4
ReveAnge
@Eryczek Nie jest ważne co zrobił z Jokera ale JAK to zrobił. To jest właśnie aktorstwo.
13
Eryczek
@ReveAnge zagrał zawodowo jak zawsze z resztą ale postać moim zdaniem nie pykła . Może dlatego, że podświadomie zestawiam go z Ledgerem.
2
Maynard1981
@Eryczek w Jokerze pokazali jak to się wszystko zaczęło i początkowa przemiana. Myślę , że w następnej części dostaniemy pełen obraz skurczybyka i szaleńca Jokera w wykonaniu Phoenixa.
1
whitestripes_333
@Eryczek Eryczku, nie pyknąć to Ci mógł komentarz, co najwyżej. O wiedzy na temat filmu jak i tego CO film i postać Arthura Flecka miała pokazać to nawet szkoda wspominać...za nudne pewnie, nieciekawe.
1
ROBERTHUNT
@whitestripes_333 dokładnie tak, najwyraźniej gościu myślał że tam batmobilami będą jeździć i transformersy nad głową będą latać...;)
1
3
Eryczek
@whitestripes_333 właśnie taki był Joker , za nudny , nieciekawy
3

zwiastuny