Rzecz się dzieje w 1327 roku. Po tajemniczej śmierci zakonnika w benedyktyńskim klasztorze wybucha wśród braci panika, strach przed nadchodzącą apokalipsą. Aby uspokoić przerażonych mnichów, opat (Michael Lonsdale) prosi o pomoc przy rozwiązaniu zagadki franciszkanina Wilhelma z Baskerville (Sean Connery). Kolejne zabójstwa komplikują śledztwo.
kiedy dowiedziałem się, że Eco jest ateistą. Byłem po lekturze książki i seansie filmu - nie widziałem w nich nic antykościelnego, raczej ukazanie prawdy historycznej. Poza tym chrześcijaństwo w wykonaniu głównego bohatera było głębokie i wspaniałe. Myślałem, że Eco jest na 100% wierzący.
Jeden z klasyków i zdecydowanie jedna z lepszych adaptacji książek w historii kina.Jak dla mnie wszystko w tym filmie było doskonałe,Szczególnie klimat , scenariusz , muzyka i zdjęcia robią niesamowite wrażenie no i oczywiście także genialne role Seana Connery i Christiana Slatera.Moja ocena 10/10 serdecznie polecam.
I z tym filmem, a nie z Bondami powinien być kojarzony Sean Connery. Jego "siwe" role są o wiele lepsze! :) Nieprawdaż?