Filmweb sp. z o.o.
https://www.filmweb.pl/news/Box+Office+USA%3A+Amerykanie+dali+si%C4%99+uprowadzi%C4%87+do+kin-89581

Box Office USA: Amerykanie dali się uprowadzić do kin

  • autor: mp
  • Filmy, Box office
7490655.$.jpg
Kiedy trzy lata temu do kin weszła "Uprowadzona", nikt nie spodziewał się sukcesu. Liam Neeson poza użyczeniem głosu w filmach o Narnii był praktycznie nieobecny przez cztery lata, a o reżyserze nikt nie słyszał. Obraz stał się największym zaskoczeniem roku, zarabiając 145 milionów dolarów. Dlatego też oczekiwania wobec "Uprowadzonej 2" były naprawdę duże. A jednak filmowi i tak udało się je pobić.

Przed premierą "Uprowadzonej 2" filmowi dawano ok. 40 mln dolarów, choć 20th Century Fox twierdziło, że przewiduje na otwarcie ok. 35 milionów. Tymczasem według szacunków obraz zarobił aż 50 milionów dolarów. Jest to dwukrotnie lepszy wynik od debiutu jedynki. Daje to również trzecie miejsce wśród najlepszych otwarć października tuż za "Paranormal Activity 3" (52,6 mln) i "Jackass 3D" (50,4 mln) (i oczywiście trzecie otwarcie sezonu jesiennego).

Cieszyć się może nie tylko Liam Neeson, ale również reżyser Olivier Megaton. Żaden jego film do tej pory nie zarobił w sumie w Stanach więcej niż 37 mln.

Niestety, równie zadowolonej miny nie może mieć Tim Burton. Po słabych "Mrocznych cieniach" w amerykańskich kinach jeszcze gorzej poradziła sobie animacja "Frankenweenie". Film zarobił zaledwie 11,5 miliona dolarów. Okazało się, że obraz nie jest żadną konkurencją dla "Hotelu Transylwania", który w drugi weekend zgarnął ponad 26 milionów. I choć nowy film Burtona nie jest drogi, wytwórnia Disneya i tak będzie musiała liczyć na wpływy ze świata, by na produkcji nie stracić. W ten sposób Burton dość szybko stracił tytuł kasowego reżysera, który otrzymał po niebywałym sukcesie "Alicji w Krainie Czarów".

Znakomicie radzi sobie w kinach "Pitch Perfect", którym jeszcze niedawno nikt się nie interesował. Po fenomenalnym debiucie przed tygodniem, w ten weekend film trafił do szerokiej dystrybucji i wskoczył do pierwszej trójki z wynikiem 14,7 mln dolarów. Obraz już na siebie zarabia, ponieważ kosztował zaledwie 17 milionów.

Tymczasem dzięki 39 milionom zarobionym za sprawą 3D animacja "Gdzie jest Nemo?" jest już w pierwszej dwudziestce największych kasowych przebojów wszech czasów. Obecnie zajmuje miejsce 18. z wynikiem 378,7 mln, pomiędzy "Zemstą Sithów" (380,3 mln) i "Powrotem króla" (377,8 mln).

Pierwsza dziesiątka prezentuje się następująco:

#Tytułzarobił w weekendzarobił w sumietyg. na ekraniekina
1
Uprowadzona 2
$50,0
$50,0
1
3,661
2
Hotel Transylwania
$26,3
$76,0
2
3,352
3
Pitch Perfect
$14,7
$21,6
2
2,770
4
Looper - Pętla czasu
$12,2
$40,3
2
2,993
5
Frankenweenie
$11,5
$11,5
1
3,005
6
Koniec zmiany
$4,0
$32,83
2,370
7
Dopóki piłka w grze
$3,9
$29,7
3
3,003
8
House at the End of the Street
$3,7
$27,5
3
2,720
9
Mistrz
$1,8
$12,3
4
864
10
Gdzie jest Nemo?
$1,6
$378,7
4
1,746

W najbliższy piątek w szerokiej bądź średniej dystrybucji pojawi się aż pięć nowości: "Operacja Argo" (jeden z najważniejszych kandydatów do Oscarów), komedia "Here Comes the Boom", horror "Sinister", komedia kryminalna "Siedmiu psychopatów" i zrealizowany poza Hollywoodem "Atlas Shrugged: Part II".