James Franco wykorzystywał seksualnie studentki?

Deadline / autor: /
https://www.filmweb.pl/news/James+Franco+wykorzystywa%C5%82+seksualnie+studentki-134953
Jeśli James Franco sądził, że problemy związane z oskarżeniami o jego niestosowne zachowanie wobec kobiet ma już za sobą, to się grubo pomylił. Właśnie złożony został przeciwko niemu pozew zbiorowy. Głównymi oskarżycielkami są dwie studentki organizowanych przez niego zajęć aktorskich: Sarah Tither-Kaplan i Toni Gaal.

GettyImages-880553292.jpg Getty Images © Dimitrios Kambouris


Franco został pozwany razem ze swoimi partnerami biznesowymi Vince'em Jolivette'em i Jayem Davisem, z którymi założył firmę produkcyjną RabbitBandini oraz szkołę aktorską Studio 4. Gwiazdor oskarżany jest o liczne przypadki molestowania seksualnego, dyskryminacji ze względu na płeć i inne przewinienia wobec setek studentów korzystających z zamkniętej już szkoły.

Jak możemy dowiedzieć się z pozwu, Franco obiecywał studentkom nie tylko praktycznie szkolenia z aktorstwa, ale również udział w jego projektach filmowych. W zamian oczekiwał czeku na 300 dolarów miesięcznie od osoby, a także zgodę na "przekraczanie granic". Pod tym eufemistycznym terminem kryje się zmuszanie studentek do rozbierania się przed Franco, a nawet oddawania się czynnościom seksualnym rzekomo na potrzeby prób kamerowych, w których jednak zawsze jakimś cudem aktywnie uczestniczył gwiazdor. Nagrany materiał wideo nie był kasowany, lecz zachowywany przez Franco, który miał wyjaśniać, że osobiście "ocenić" postępy uczestniczek kursów. Kiedy jednak przychodziło do angażowania osób do rzeczywistych projektów aktora, oferty otrzymywały głównie osoby spoza szkoły lub też te z najładniejszych studentek, które zgodziły się na najbardziej ekstremalne żądania oskarżonych.

Osoby, które złożyły pozew zbiorowy, domagają się od Franco i jego partnerów wypłaty odszkodowania (kwota nie została podana), przeprosin oraz zwrotu wszystkich materiałów wideo.

Prawnicy aktora bagatelizują sprawę twierdząc, że jest to powtórzenie oskarżeń, które stawiane były w przeszłości i z których nic nie wynikło. Grożą również własnym pozwem, ponieważ oskarżające osoby niszczą wizerunek aktora, co może mu uniemożliwić kontynuowanie kariery.
Udostępnij: