MCU: James Gunn rozczarowany słowami Martina Scorsese

autor: /
https://www.filmweb.pl/news/MCU%3A+James+Gunn+rozczarowany+s%C5%82owami+Martina+Scorsese-134976
Jeśli byliście wczoraj w internecie, wiecie doskonale, że Martin Scorsese nie ma zbyt dobrego zdania o produkcjach z filmowego uniwersum Marvela. A co o jego słowach sądzi jeden z filarów tegoż uniwersum, James Gunn (Strażnicy Galaktyki")?

GettyImages-1067259428.jpg Getty Images © Dominique Charriau


Scorsese przyznał, że spędził z superbohaterami Marvela kilka chwil i próbował przekonać się do MCU, jednak dla niego "nie jest to kino", a raczej - nawet uwzględniając precyzyjną machinę realizacyjną oraz zaangażowanie utalentowanych aktorów - współczesny "park rozrywki": nie mamy do czynienia ze sztuką o prawdziwych ludziach próbujących przekazać pewne emocje, psychologiczne doświadczenia innym ludziom.

Na Twitterze zawrzało. Scenarzysta "Doktora Strange'a" C. Robert Cargill nazwał Scorsesego geniuszem, ale ze smutkiem skonstatował: każdy, kto uważa, że próbujemy stworzyć coś na kształt przejażdżki w parku rozrywki jest niesprawiedliwy i cyniczny. W nieco lżejsze tony uderzył wspomniany Gunn: Byłem oburzony, kiedy ludzie oceniali "Ostatnie kuszenie Chrystusa" bez oglądania filmu. Bardzo mnie smuci, że teraz mój film też jest oceniany w podobny sposób. I dodał: Nie zmienia to oczywiście tego, że zawsze będę kochał kino Scorsese, że będę wdzięczny za jego wkład w rozwój sztuki filmowej. Nie mogę doczekać się "Irlandczyka".

A Wy, co sądzicie o słowach reżysera? Potraktował filmowców z MCU niesprawiedliwie? A może trafił w punkt? Które filmy powinien nadrobić, żeby zmienić zdanie? Albo utwierdzić się w swojej racji?
Udostępnij: