Właśnie dobiegła końca, trwająca już rok z okładem, sprawa sądowa Mela Gibsona. Przypomnijmy, że aktora oskarżono o pobicie piosenkarki Oksany Grigorjewej - byłej partnerki i matki jego dziecka. Gibson poniósł w sądzie sromotną klęskę. Jego zarzuty o szantaż i próby wymuszenia pieniędzy przez kobietę zostały oddalone. Zamiast tego aktor został skazany na trzyletnią kuratelę sądową i16 godzin prac społecznych. Musi też pokryć koszty procesu. W zeznaniu aktor iż uderzył wprawdzie kobietę, wybijając jej ząb, ale zrobił to ze względu na...dobro dziecka. Podobno Oksana zachowywała się agresywnie wobec ich córeczki, Lucii. Jak było naprawdę? Tego pewnie już się nie dowiemy.