Splat!FilmFest już po raz piąty straszy, szokuje i zachwyca

  • Informacja nadesłana
Splat!FilmFest to jeden z najbardziej niepokornych festiwali filmowych w Polsce. Jego głównym celem już od pięciu lat jest promowanie kina odważnego, zaskakującego, pięknego i szalonego. Oferuje on wybuchową mieszankę gatunków, smaków i pomysłów, pośród której każdy miłośnik kina znajdzie coś dla siebie.

3 21


Na widzów, którzy pojawią się w warszawskiej Kinotece (2-8 grudnia) oraz Centrum Kultury w Lublinie (9-15 grudnia), czeka program złożony przede wszystkim z premier najlepszych filmów kina gatunkowego z 2019 roku, które pojawiły się na najważniejszych światowych festiwalach filmowych m.in. w Cannes, Toront czy Sundance. Splat!FilmFest daje niezwykłą okazję, by zobaczyć je w Polsce. W tym roku uczestnicy mogą wybierać aż z 36 pełnometrażowych produkcji, a wśród nich poza horrorami znajdą się dramaty, thrillery psychologiczne, czarne komedie, osobliwe historie miłosne oraz filmy po prostu absurdalne.

Splat!FilmFest grafika dla FILMWEB (4).png

Organizatorzy, jak co roku dzielą swój program na bloki tematyczne, które ułatwią odnalezienie się widzom niezdecydowanym, jak i tym o bardzo konkretnych gustach.

W bloku STRACH I TERROR czekają na uczestników przede wszystkim brutalne, krwawe i pełne przemocy horrory. Wśród nich m.in.: brazylijska "Nocna zmiana" z gadającymi zwłokami, przebiegłym duchem oraz bezwzględną zemstą, "Wściekłość" sióstr Soska, czyli remake głośnego filmu Davida Cronenberga z 1977 roku, w "W wici szaleństwa", gdzie Frankie Muniz zmierzy się z tajemniczym kultem oraz demoniczną wysypką. Wisienkami na torcie będą seanse niesamowitego "Bacurau" przedstawiającego społeczność brazylijskiego miasteczka w iście tarantinowskim stylu, ekstremalnie odpychająca "Złota rękawiczka", będąca kontrowersyjną odpowiedzią na panującą w kinie modę na historie o seryjnych mordercach i "Kwantum krwi" – film zombie oddający głos postkolonialnej społeczności Ameryki Północnej. Dla rozluźnienia, pośród całego tego strachu i terroru znajdzie się "Szkółka przetrwania" będąca subtelną i lekką wariacją na temat walki człowieka z siłami natury. 

Dla uczestników preferujących znacznie mniej poważne podejście do kina Splat!FilmFest przygotował blok STRASZNIE ŚMIESZNE. Tam widzowie znajdą przede wszystkim czarne i błyskotliwe komedie. W perwersyjnie brzmiącym "Come to Daddy" Elijah Wood spróbuje naprawić relacje z ojcem i rozliczyć się z przeszłością, by ostatecznie odkryć kilka naprawdę szokujących prawd dotyczących jego życia i rodziny. Natomiast w "I ty możesz zostać mordercą" uroczy duet Fran Kranz ("Dom w głębi lasu") oraz Alyson Hannigan ("Buffy: Postrach wampirów") wyśmieje stereotypy kina kłutego i rąbanego, zabawią się z jego schematami oraz przedstawią znany motyw zamaskowanego mordercy z zupełnie innej perspektywy – a wszystko to z olbrzymią fanowską miłością do gatunku. W czasie festiwalu świetnie znany Jay (w towarzystwie Cichego Boba) znów będzie kontratakował – tym razem w produkcji "W tym szaleństwie jest metoda", gdzie Jason Mewes w zakręcony sposób spróbuje rozliczyć się ze swoją aktorską karierą. Będzie to również okazja, aby zobaczyć ostatnią rolę, w jaką wcielił się przed śmiercią Stan Lee

Na festiwalu nie mogło zabraknąć niepowtarzalnego bloku noszącego wymowną nazwę WTF. W tym miejscu absurd osiąga poziom daleki od przyzwoitego. Twórca "Morderczej opony" powróci z historią o destrukcyjnej miłości do skórzanej kurtki z jelenia. "Deerskin" przy okazji jednak przedstawi niezwykle interesujący portret samotnego i załamanego człowieka, który próbuje nadać sens resztce swojego przemijającego życia – przede wszystkim będzie to jednak historia o niezwykle stylowej kurtce. Natomiast "Tam, gdzie trawa jest zielona" stanowi bezkompromisową, absurdalną do granic przyzwoitości i intensywnie pastelową satyrę amerykańskiego życia na przedmieściach. Fani legendarnej TROMY również w tym roku znajdą coś dla siebie. "Mutant blast" to porąbana i zakręcona wariacja na temat apokalipsy zombie oraz nuklearnych mutacji, w której zobaczymy legendarny pojedynek humanoidalnego homara z ninja-delfinem.

Nowością na festiwalu są bloki filmów fantastycznych oraz dokumentalnych. W sekcji FANTASTYCZNIE na widzów czeka m.in. "Wiwarium" z Jessiem Eisenbergiem oraz Imogen Poots. Młoda para trafia do surrealistycznego i wyrwanego z naszej rzeczywistości osiedla mieszkaniowego, gdzie zostaje uwięziona w pułapce bez wyjścia, przy okazji doświadczając brutalnej lekcji dorosłego życia. Obok efektu dnia świstaka ("Niesamowicie krótki weekend") oraz bliskiego spotkania z obcymi ("Mroczne spotkanie") na uczestników czekają chyba najbardziej fantastyczne doświadczenie w historii kina – połączenie mrocznej twórczości Lovecrafta z zakręconymi aktorskimi popisami Nicolasa Cagea w "Color out of Spaceoraz "Kosmiczne maszyny" – neonowa i wizualnie oszałamiająca kontynuacją teledysku "Turbo Killer".

W bloku DOKUMENTY znajdą się prawdziwe perełki dla fanów kina grozy. "Wspomnienia: Geneza Obcego" przedstawi narodziny kultowego Xenomorpha od pierwszego pomysłu na scenariusz aż do momentu, gdy wyrwał się on z klatki piersiowej Johna Hurta. Natomiast w "Holokaust Dedato" twórca legendarnego "Cannibal Holocaust" opowie o swojej młodości, twórczości, spaghetti westernach i włoskim Bondzie oraz wpływie głośnego dzieła na jego życie i karierę.

Więcej szczegółów dotyczących bogatego programu Splat!FilmFest w Lublinie i w Warszawie oraz informacje o biletach można znaleźć na stronie: www.splatfilmfest.com

Strasznie zapraszamy – będzie strasznie, absurdalnie, intensywnie i fantastycznie.
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię