Stephen Tobolowsky 

Stephen Harold Tobolowsky

6,9
5 415 ocen gry aktorskiej
Stephen Tobolowsky
Stephen Tobolowsky urodził się w rodzinie żydowskiej 30 maja 1951 roku w Dallas w Teksasie. W liceum przyjaźnił się ze Stevie'em Ray Vaughanem, uznanym w 2003 roku przez magazyn Rolling Stone za jednego z najlepszych gitarzystów wszech czasów. Z początku planował zostać geologiem, dlatego też uczęszczał na ten kierunek na Southern Methodist University w Dallas. Podczas studiów zmienił jednak zdanie i postanowił zostać aktorem. W późniejszych latach uzyskał tytuł magistra aktorstwa na Uniwersytecie Illinois. Na początku kariery grywał głównie w teatrze. Na srebrnym ekranie zaczął pojawiać się w latach osiemdziesiątych w filmach tj. "Mississippi w ogniu", czy "Kosmiczne jaja". W latach dziewięćdziesiątych udało mu się zagrać w takich hitach jak "Nagi instynkt", "Dzień świstaka", czy "Thelma i Louise". Tobolowsky jest tzw. aktorem charakterystycznym, a jego postaci to zwykle irytujący biznesmeni nielubiani przez głównych bohaterów. Mimo że nie jest pierwszoligową gwiazdą, grywa w kilku filmach i serialach rocznie, dzięki czemu wystąpił już w ponad 200 produkcjach. Amerykański dziennik "USA Today" umieścił go 9. miejscu wśród aktorów, których twarze można oglądać na ekranie najczęściej.
więcej

Dane personalne:

wiek:

data urodzenia: 30 maja 1951

miejsce urodzenia: Dallas, Teksas, USA

wzrost: 188 cm

żona Ann Hearn (od 27.12.1988), 2 dzieci
Ukończył University of Illinois - Urbana, Champaign.
Jest polskiego pochodzenia.
Odrzucił rolę Ala w serialu "Pan złota rączka". Ostatecznie zagrał ją Richard Karn.
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

I wszystko jasne. Też bym u kolesia zamówił polisę na życie...

Idealnie nadaje się do grania różnych łosi. Lubię go, kilka ról miał świetnych

W serialu potrafi zagrać 5 minut i pamięta się go przez 10 sezonów. Tak było w Ekipie, Dolinie Krzemowej, Californication... o Dniu Świstaka nie wspominając ;)

Bije na głowę The Rocka,Diesla,Stathama czy Willisa. Dowód? Wieść gminna głosi bowiem,że Tobolowsky po stawieniu się na planie został natychmiast odesłany do charakteryzatorki,ponieważ wyglądał "zbyt łyso".

Swietny

użytkownik usunięty

Gość jest niesamowity,zagrał od groma epizodów i z większości go pamiętam,bardzo zapada w pamięć,bardzo dobry aktor,szkoda że nigdy nie dostał poważnej dużej roli