Wednesday
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Obejrzałem ponownie 1 sezon i mogę śmiało stwierdzić, że to teen drama i odbiorcy 20+ mogą tego nie polubić. Drugi sezon ma pełno zapychaczy aby rozciągnąć jak się da sezon i aby czekać 30 dni na kolejne pół sezonu bo zapewne myślą, że znowu odniesie ten serial sukces i chcą jak najdłużej grzać temat. Dla mnie 2 sezon...

więcej

Evie Templeton ze swoimi wielkimi oczami i w rudych warkoczach przypomina lalke Annabelle z "Obecności" - ale zayebista charakteryzacja!

Jestem zaskoczona. Myślałam , że odgrzany kotlet nie będzie tak smakował , a to miła niespodzianka

Tak jak 1 sezon oceniłem 10/10, za fantastyczny klimat, za dynamikę Adamsów, świetne dialogi i ciekawa historie.
Tak drugi sezon dla mnie jest 3/10 i pożegnaniem z tym serialem. Netflix jak to ma w zwyczaju kiedy coś staje się popularne zabija wszystko co dobre jest w danej produkcji.
2 sezon to jedna wielka...

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Za kazdym razem jak patrze na Lurcha to sobie mysle ze byl by o wiele lepszy szczegolnie ze pomiedzy Patricia a Gomezem powinna byc nieziemska chemia a tutaj wyglada on tak odrazajaco ze az wspolczuje aktorce

Głupia fabuła. Niepotrzebne zapychacze czasu odcinków. Bezsensowne sploty wydarzeń. I Wednesday która jest niezniszczalnym terminatorom. Serial stworzony nie wiadomo po co.

Jestem w trakcie oglądania trzeciego odcinka drugiego sezonu i się zastanawiam co tutaj w ogóle się stało? Z ciekawego młodzieżowego serialu z akceptowalnie zbudowanym mrocznym klimatem Adamsów, charakterystyczną postacią Wednesday i spójną fabułą próbując przebrnąć przez 2 sezon czuję się jakbym oglądał filmową...

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Że dosyć fajnie im wyszła ta przemiana. Jenna ortega dowiozła z tą rolą. Od całego 1 sezonu i połowy 2 ten odcinek mi się chyba najbardziej podobał

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Jakoś tak w drugim sezonie jest bardziej dziecinnie. Nie ma takiej mroczności, tylko pojechali lekko w stronę Harrego Pottera. Nie jest to dla mnie jakoś mocno drażniące, jest akcja, ale to nie do końca to, co w pierwszym sezonie. Do obejrzenia dla rozrywki akurat.

Jakiś za gruby On jest ,w 1 sezonie jakoś mi nie przeszkadzał bo go było mniej ale z Filmu z lat 90-tych to był mega wysportowany koleś. Tutaj to jest podstarzały kanapowiec .

2 sezon przerósł moje oczekiwania. Tak jak pierwszy sezon był dobry, to ten był znakomity!

W końcu tajemnica której nie zgadujesz po 2 odcinku, więcej zagadek, rozwinięcie historii rodziny Addamsów i Tylera, po prostu więcej! A no i cgi się poprawiło znacznie, szczególnie na wilku Enid.

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

sezon 2

ocenił(a) serial na 7

Małe role Luisa Guzmána (Gomez) i Isaaca Ordoneza (Pugsley), nie przeszkadzały mi w sezonie pierwszym, w drugim niestety już tak. Gomez grany przez Raúla Juliá był strasznie charyzmatyczny i szalony, a Luis... powiedzmy że taki nie jest. Natomiast Pugsley grany przez Jimmy'ego Workmana był socjopatycznym dzieckiem,...

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Catheriny Zety Jones w pierwszym sezonie było jej za mało a dla mnie zagrała najlepiej ze wszystkich aktorek które grały Morticie.

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Pierwszy sezon był fajnym odświeżeniem, chociaż obsada Gomeza i Morticii mi do gustu nie przypadła. Szczególnie pierwsza rola. Tutaj (2. sezon) z Gomeza zrobiono...kamerdynera. przy drugim odcinku nuda sięgnęła maksimum.