Żona Travolty ukochaną Williamsa!

Informacja prasowa /
https://www.filmweb.pl/news/%C5%BBona+Travolty+ukochan%C4%85+Williamsa-57627
John Travolta i Kelly Preston uchodzą od lat za wzorowe małżeństwo - wielokrotnie plasowali się w pierwszej dziesiątce rankingu najbardziej zakochanych sławnych par ogłaszanym rokrocznie przez magazyn "In Touch". A teraz wreszcie spotkali się na planie filmowym! W komedii "Stare wygi", którą będziemy mogli oglądać na naszych ekranach od dziś, czyli 22 stycznia, i w której Travolcie partneruje jego dobry znajomy Robin Williams, pojawi się również córka Travolty i Preston, Ella Bleu. Zapowiada się więc prawdziwie rodzinny występ!

Zatrudnienie Preston w roli Vicki, matki dzieci Dana (czyli Williamsa) było celowym zabiegiem twórców filmu. - Przyznaję, chcieliśmy trochę namieszać - śmiał się producent Andrew Panay. - A Kelly jest tak bardzo utalentowana, że w lot zrozumiała nasze intencje. Aktorka mówiła o swym udziale w filmie z entuzjazmem: - Być ukochaną Robina Williamsa - to naprawdę coś! W dodatku mogłam występować w jednym filmie z moim mężem i debiutującą córką - to było fantastyczne. Ella Bleu Travolta zagrała jedno z dzieci, które nieźle namieszają w życiu dwóch "starych wyg". Nie tak dawno wyraziła rodzicom swe życzenie, by stanąć przed kamerą. I oto na horyzoncie pojawił się scenariusz, który dawał taką - wymarzoną wręcz - szansę. - To tak, jakby Ella to przewidziała! - nie mógł nadziwić się Travolta. I dodawał: - Nie miałem problemu z pracą z Ellą, także dlatego, że moja matka była aktorką i reżyserką i doskonale wiedziała, jak oddzielić pracę od życia rodzinnego. Jasne, że jestem i będę ojcem dla Elli, ale bardzo uważałem, by nie kolidowało to z jej relacją z reżyserem. Najwyraźniej wszystko poszło zgodnie z planem, bo młoda aktorka była zachwycona współpracą z reżyserem Waltem Beckerem. - Kiedy nie udało mi się powiedzieć właściwie jakiejś kwestii, cierpliwie mi pomagał, albo zmieniał dialog - wspominała debiutantka.

Na planie obaj weterani komedii, Williams i Travolta, dawali z siebie wszystko. Kelly Preston tak komentowała zachowanie swego męża i jego filmowego partnera: - Obaj należą do najzabawniejszych ludzi, jakich znam. Żartowali grając, i nie przestawali żartować, gdy przestawali grać. Ella mówiła z kolei: - Było wiele momentów, kiedy tata i Robin rozśmieszali nas wszystkich do łez. Ale kiedy byliśmy na planie, nie mogliśmy się śmiać. Czasem to było naprawdę trudne.

Dwóch biznesmenów w średnim wieku - rozwodnik Dan (Williams) i mocno rozrywkowy kawaler Charlie (Travolta), finalizuje jeden z najlepszych kontraktów w swojej karierze. Niespodziewanie muszą zaopiekować się siedmioletnimi bliźniakami. Próba pogodzenia obu tych spraw powoduje lawinę niezwykle zabawnych komplikacji, a także stopniowo uzmysławia obu panom, co tak naprawdę jest w życiu najważniejsze.

"Stare wygi" od dziś w kinach.
Udostępnij: