Plotki w końcu się potwierdziły. Courteney Cox oficjalnie powróci jako Gale Weathers w kolejnej odsłonie serii "Krzyk". Aktorka pojawi się na ekranie wraz z Neve Campbell, która znowu będzie przewodziła serii po nieobecności w części szóstej.
Courteney Cox ponownie w serii "Krzyk"
Jeszcze we wrześniu aktorka na łamach Variety mówiła:
Nie podpisałam kontraktu, ale "Krzyk VII" powstanie. Im bliżej rozpoczęcia produkcji (zdjęcia miały ruszyć na koniec roku), tym więcej spekulowało się na temat powrotu jej postaci, dziennikarki Gale Weathers, która była częścią wszystkich pozostałych filmów cyklu.
Po szóstej odsłonie serii
Cox została jedyną bohaterką, którą mogliśmy oglądać na ekranie w każdym z filmów.
Neve Campbell odmówiła udziału w produkcji, gdy producenci zaoferowali jej zbyt niską gażę. Nowa twarze serii –
Melissa Barrera i
Jenna Ortega – również zakończyły udział w projekcie po dwóch częściach. Powodem było wyrzucenie pierwszej z aktorek po wpisach na temat sytuacji Palestyny w trakcie wojny Izraela z Hamasem. Gwiazda serialu "
Wednesday" niedługo później odeszła z powodu konfliktów w terminarzu.
Co wiemy o "Krzyku VII"?
Oficjalnie szczegóły
"Scream VII" nie zostały ujawnione. Na razie wiemy jedynie, że
ofiarą zamaskowanego mordercy ponownie będzie Sydney Prescott (
Neve Campbell). Co gorsza, na celowniku znajdą się również najbliżsi bohaterki: jej mąż (
Patrick Dempsey) i dzieci (jedno z trójki ma zagrać
Isabel May).
Nowymi twarzami w obsadzie nadchodzącej odsłony są
Celeste O’Connor,
Asa Germann,
Mckenna Grace,
Sam Rechner i
Anna Camp. Do serii powraca też
Mason Gooding, który pojawił się w ostatnich dwóch odsłonach cyklu.
Film wyreżyseruje
Kevin Williamson, czyli scenarzysta oryginalnego "
Krzyku". Za fabułę odpowiada związany z serią od czasu rebootu w 2022 roku
Guy Busick.
Premierę filmu zapowiedziano na
27 lutego 2026 roku. Zwiastun filmu "Krzyk VI"