Graliśmy w demo "THPS 1+2". Demo, które nie przekona Was do zakupu...

autor: /
https://www.filmweb.pl/news/Grali%C5%9Bmy+w+demo+%22THPS+1%2B2%22.+Demo%2C+kt%C3%B3re+nie+przekona+Was+do+zakupu...-138882
Graliśmy w demo "THPS 1+2". Demo, które nie przekona Was do zakupu...
...bo aby móc w nie zagrać musicie złożyć zamówienie przedpremierowe na "Tony Hawk's Pro Skater 1+2". Jeśli ktoś z Was prowadzi kartotekę najgłupszych decyzji wielkich wydawców, to poproszę o dopisanie: Activision reaktywuje serię, którą samo ubiło, wydając coraz to słabsze gry i dziwactwa wykorzystujące plastikowe deskorolki. Fani już dawno postawili na serii "THPS" krzyżyk i choć może chcieliby dać "THPS 1+2" szansę, to nie mogą sprawdzić dema bez uprzedniego kupienia gry. Jedyne, co im zostaje, to zaufanie dziennikarzom i garstce graczy, którzy kupili w ciemno. Na szczęście absurdalne decyzje biznesowe nijak się mają do jakości samej gry, od której już drugi dzień nie możemy się oderwać.


Założenia "Tony Hawk's Pro Skater 1+2" są bardzo proste. Twórcy (Vicarious Visions) biorą to, co najlepsze z dwóch pierwszych odsłon serii, dodają trochę wprowadzonych później mechanik, odtwarzają uwielbiane przez fanów lokacje w 4K i z HDR-em, a na koniec tak to sklejają, żeby śmigało w 60 klatkach na sekundę. Do tego dochodzą znani z dawnych odsłon skaterzy oraz młode gwiazdy deskorolki, które wychowały się na oglądaniu wyczynów Tonyego i spółki, a w tle przygrywają nam znane kawałki Bad Religion, Dead Kennedys, Anthrax, Papa Roach czy Rage Against the Machine. Activision nie udało się uzyskać praw do wszystkich utworów (brakuje siedmiu czy ośmiu), ale na ich miejsce dostaniemy 37 nowych kawałków i cała playlista będzie liczyła około 60 piosenek. Jeśli korzystacie ze Spotify to pod tym adresem znajdziecie stworzoną przez Vicarious Visions playlistę z tymi utworami. Na papierze wszystko się zgadza, ale jak wypada w praniu?


Demo, które dostaliśmy do ogrania, zawierało jedną lokację, Warehouse, oraz jednego skatera, Tony'ego Hawka. Nie było w nim wyzwań, zadań do wykonania i ukrytych kaset, a jedyne co – to zapisywały się nasze wyniki. Sama lokacja wygląda fenomenalnie i choć teraz kipi od detali, to geometria i rozmieszczenie barierek czy ramp są dokładnie takie same jak kilkanaście lat temu. Trochę łatwiej kręci się na tym etapie szalone kombosy dzięki manualom, które oryginalnie wprowadzono dopiero w "Tony Hawk's Pro Skater 2", ale w sumie nie wyobrażam sobie grania dziś bez nich. Co jest jednak najważniejsze, to fakt, że to bardzo okrojone demo przeniosło mnie i naszego naczelnego, Michała Walkiewicza, do czasów, gdy wymienialiśmy się kontrolerem, rozkminialiśmy miejsca na dobre kombo, staraliśmy się bić ustanawiane przez siebie rekordy oraz jaraliśmy się jak Londyn w 1666, kiedy któremuś z nas udało się wklepać The 900 i jeszcze po nim poprawnie wylądować. Tak więc na pytanie, jaki jest nowy "Tony Hawk", mogę odpowiedzieć: to po prostu stary, dobry "Tony Hawk".


Oczywiście, to wszystko piszę w oparciu o to krótkie demo, z którym spędziliśmy stanowczo zbyt dużo czasu. Nie wiemy, czy pozostałe lokacje będą odnowione z taką samą dokładnością. Nie wiemy też, jak będzie wyglądał system rozwoju, bo choć wpadały nam punkty doświadczenia i kasa, to nic nie mogliśmy z nimi zrobić. Twórcy twierdzą również, że gra nie będzie miała mikrotransakcji, ale kto wie, czy nie zostaną dodane po premierze, jak to miało miejsce w przypadku "Crash Team Racing" (ten sam wydawca). Warto również wspomnieć, że dla mniej zapalonych graczy w "THPS 1+2" znalazła się opcja "Game Modes", która jest niczym innym jak zbiorem kodów na idealne manuale, lipy, grindy czy lądowania. Jak deweloperzy podejdą do osób grających z tymi ułatwieniami? Czy będą mogły zdobywać trofea i rywalizować w rankingach online? Tego też dowiemy się pewnie dopiero podczas premiery.


Czas wrócić do początku tekstu. Activision popełniło straszny błąd, udostępniając to demo tylko jako dodatek do zamówień przedpremierowych. Sam miałem obawy, czy po tragicznym "THPS 5", dziwactwach na plastikowe kontrolery i remasterze z poprzedniej generacji firma będzie w stanie udźwignąć temat i dać Tonyemu grę na jaką zasługuje. Jestem też przekonany, że w tych obawach nie jestem sam. Teraz już wiem, że jest bardzo dobrze i Vicarious Visions stanęło na wysokości zadania, a ja odliczam dni do 4 września, kiedy "THPS 1+2" trafi na PlayStation 4, Xboksa One i PC (Epic Games Store).

Ogrywane przez nas demo zostanie udostępnione 14 sierpnia każdemu, kto złożył zamówienie przedpremierowe na grę na PSN, Xbox Live lub Epic Games Store. To jedyny, dostępny dla nas sposób, aby w nie zagrać. W USA pierwsze 2000 osób, które kupią specjalne burrito Tony'ego Hawka w lokalach sieci Chipotle dostaną kod na to demo, jednak nie wiemy nic o jakimkolwiek odpowiedniku tej akcji w naszym kraju.
Udostępnij: