Nowe Horyzonty – Trzecie Oko: duchowość, magia i czarownice

Tegoroczne Nowe Horyzonty będą szczególnie przyglądać się portretom ciała i cielesności w kinematografii – w programie znajdzie się wiele filmów o relacjach z ciałem własnym i ciałami innych. W Trzecim Oku, sekcji spoglądającej nieco z ukosa na współczesny świat, przyjrzyjmy się jednak sferze wymykającej się ciału – duchowości i praktykom magicznym. Bohaterkami Trzeciego Oka będą współczesne czarownice: widzące i nawiedzone, miejskie wiedźmy i wiejskie babki. Łączy je wspólny cel – poszukiwanie alternatywnych form duchowości w czasach, w których dusza przestała istnieć. Trzecie Oko jest cyklem od kilku lat konsekwentnie pokazującym kino kobiet i kobiety w kinie. O programie sekcji opowiada jej kuratorka, Ewa Szabłowska. 

Zrzut ekranu 2019-06-18 o 14.21.21.png


Cykl otworzy "Krzew jałowca", odrestaurowany film Nietzchki Keene z 1990 roku. To feministyczna wersja makabreski braci Grimm: znajdziemy tu czary, kanibalizm, halucynacje. Pełen gęstej atmosfery, czarno-biały obraz z mistyczną ścieżką dźwiękową i magnetyczną Björk (to jej filmowy debiut) jest potężnym traktatem o średniowiecznej magii, mizoginii i feudalnym wyzysku. 

Ze średniowiecznej Islandii przeniesiemy się do Kolumbii, gdzie Doris widuje w snach zmarłą kuzynkę. Wyrusza więc w podróż do jej grobu, aby ponownie odprawić pogrzeb, o który prosi duch. Na swojej drodze będzie równie często spotykać zmarłych jak i żywych. "Lapu" (reż. César Alejandro Jaimes, Juan Pablo Polanco) jest niepokojącym i zmysłowym zapisem jednego najdziwniejszych rytuałów kolumbijskich Indian.

image502761.jpg

Jennifer Reeder możemy nazwać antropolożką magii pierwszego świata. Autorka łączy w niecodziennym "Knives and Skin" kryminał z elementami realizmu magicznego, punkowego musicalu i feministycznego filmu noir. Świat Reeder jest przesycony magią i znakami, które czekają na odszyfrowanie. Amulety, ochronne pseudonimy, codzienne rytuały są jego nieodłączną częścią. Nawet ubrania pełnią rolę zbroi przeciwko złym mocom, codzienne czynności nabierają znaczenia rytualnego, a słowa i gesty – formę zaklęć.

Prawdziwie alchemiczny film stworzył Virgil Vernier ("Dziewice z Orleanu" – 13. NH i "Mercuriales" – 15. NH). "Sophia Antipolis" to nazwa miasta – futurystycznej utopii zbudowanej na Lazurowym wybrzeżu. Tam, jak w magicznym kwadracie, splatają się historie osób szukających emocjonalnej i duchowej odnowy. New Age, technologia i przemoc tworzą ramę współczesnych polowań na czarownice, za którymi stoi wyrachowana polityczna akcja.

Oniryczna "Calypso" w reżyserii Rodrigo Limy i Lucasa Parente (współpracowników Julio Bressona) to luźna adaptacja romansu Odyseusza i nimfy Kalipso. Zamiast homeryckiej czarownicy zmieniającej mężczyzn w świnie, tytułową Calypso jest Luz Del Fuego, legendarna postać z brazylijskiej kontrkultury – tancerka i zaklinaczka węży. A magicznym rytuałom towarzyszą archiwalne migawki z pionierskiej kolonii naturystów u wybrzeży Rio.

***

image602761.jpg

Specjalny pokaz wersji reżyserskiej filmu "Oni" w ramach 19. MFF Nowe Horyzonty

"Oni" (wersja reżyserska) część I oraz część II to kompletne dzieło wybitnego włoskiego reżysera Paolo Sorrentino ("Wielkie piękno", "Młody papież"). W pełnej wersji filmu Sorrentino przybliża postacie Silvio, Sergio i Kiry, ale również tajemniczego Boga, człowieka potężniejszego od Berlusconiego. Polska to jedyny kraj oprócz Włoch, w którym widownia zobaczy dwie, kompletne części filmu (109 oraz 104 minuty).

Wersja reżyserska została sprowadzona na specjalne życzenie polskich widzów przez firmę Gutek Film.

Na 19. MFF Nowe Horyzonty zapraszamy od 25 lipca do 4 sierpnia 2019. Jeszcze do końca czerwca trwa sprzedaż karnetów festiwalowych.

zobacz też:

Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię