Premiera "Twin Peaks" w pierwszej połowie 2017 roku

/Film / autor: /
https://www.filmweb.pl/news/Premiera+%22Twin+Peaks%22+w+pierwszej+po%C5%82owie+2017+roku-118905
Dyrektor zarządzający stacji Showtime, David Nevins, ujawnił właśnie szereg informacji na temat nowego sezonu "Twin Peaks". Przede wszystkim zdradził, że wciąż nie wie, ile odcinków będzie miał serial.


Nevins potwierdził, że zdjęcia dobiegły końca i że David Lynch pracuje właśnie nad montażem. Obiecał również premierę w pierwszej połowie 2017 roku. Dyrektor przyznał też, że zdecydował się na realizację serii po zobaczeniu scenariuszy dwóch odcinków, ale przed początkiem zdjęć przeczytał scenariusz całości. Jak wiemy, nie był on podzielony na epizody.

Nieco więcej o pracy nad serialem powiedział dyrektor programowy kanału, Gary Levine: To płynny proces. David Lynch robi wszystko sam. Napisał scenariusz z Markiem Frostem, wyreżyserował każdy odcinek, montuje każdy odcinek, podkłada muzykę pod każdy odcinek. Projekt ewoluuje w trakcie powstawania. Dopóki [Lynch] go nie rozgryzie i nam go nie pokaże, nic nie wiemy.

Co ciekawe, Showtime nie wyklucza, że odcinki będą trwały dłużej niż zwyczajowe 60 minut. Wszystko wokół "Twin Peaks" będzie niekonwencjonalne, wyjaśnił Nevins. Mam na myśli sposób emisji, promocji itp. Chcemy wejść w tę niezwykłość. Jest całkiem możliwe, że model dystrybucji serialu nie będzie tradycyjny. Nie wiem jednak na razie, co to oznacza. Widzę szansę na dłuższe odcinki. Mogą pojawić się różnice w dystrybucji telewizyjnej i streamingowej. Jest mnóstwo możliwości. W grę nie wchodzi jednak opublikowanie za jednym zamachem całego serialu, jak robią to serwisy streamingowe. 

Levine ujawnił też, że razem z Nevinsem widzieli już fragmenty zmontowanego materiału. Ale nawet oglądając surowe materiały z planu, czuliśmy się przeniesieni do innego świata. To niesamowite. To nie były nawet gotowe sceny. David z radością je nam pokazywał. Mamy z nim bardzo nietypowy układ, na który sobie zasłużył. To, co zobaczyliśmy, jest tak unikalne, że nie możemy się doczekać, aż pokażemy to światu.

Nevins określił materiał, jako "mistrzowski". Jest tu niewygodny nastrój tajemnicy, ale również dużo humoru. To klimat unikalnych postaci Lyncha.
Udostępnij: