Ridley Scott wybiera się na "Wieczną wojnę"

foreverwar01-758180.jpg
Zaledwie kilka dni temu informowaliśmy o planach Ridleya Scotta powrotu do kina SF, które na początku lat 80. przyniosło mu rozgłos dzięki "Obcemu" i "Łowcy androidów". Wtedy wydawało się, że chodzi o adaptację "Nowego, wspaniałego świata", jednak teraz wiemy, że Scott ma na oku inną książkę.

Otóż zakupił on właśnie prawa do ekranizacji klasycznej powieści Joe Haldemana "The Forever War", wydanej w Polsce jako "Wieczna wojna". Scott po długich negocjacjach dogadał się z Richardem Edlundem, który kupił prawa do ekranizacji książki tuż po jej wydaniu. Sam Scott przyznaje, że już 25 lat temu chciał nakręcić kinową wersję powieści, teraz zamierza wykorzystać nadarzającą się okazję.

Wojna kosmiczna to piekło... Szczególnie dla szeregowca Williama Mandelli, uczestnika zaciekłej wojny międzygwiezdnej, toczonej miliony lat świetlnych od Ziemi. Jednak to nie walka z wrogo nastawionymi kosmitami stała się zadaniem najtrudniejszym. Prawdziwym wyzwaniem okazały się zdumiewające zmiany, jakie zaszły na Ziemi w czasie, gdy Mandella walczył w kosmosie. On sam postarzał o kilka lat, lecz jego macierzysta planeta o całe wieki... [opis za: ksiazki.wp.pl]