John Gielgud

Arthur John Gielgud

7,8
4 431 ocen gry aktorskiej
Ukończył Królewską Akademię Sztuk Dramatycznych w Londynie (Anglia, Wielka Brytania).
Otrzymał propozycję zagrania roli Elliotta Templetona w dramacie "Ostrze brzytwy" jednak odrzucił tę ofertę. Angaż otrzymał Denholm Elliott.
Nagrał całość narracji do filmu "Zelig", jednak Woody Allen, uznał, że głos Gielguda brzmi zbyt "wzniośle". Narratorem został Patrick Horgan.
Odrzucił propozycję zagrania Romea w filmie "Romeo i Julia". Postać tę zagrał Leslie Howard.
Odrzucił propozycję zagrania roli Juliusza Cezara w filmie "Cezar i Kleopatra", ponieważ nie znosił producenta i reżysera Gabriela Pascala. W postać tę wcielił się Claude Rains.
Odrzucił rolę Tyberiusza w filmie "Kaligula". Postać tę zagrał Peter O'Toole.
Odrzucił rolę generała Sutherlanda w filmie "Exodus". Postać tę zagrał Ralph Richardson.
Zmarł w Wotton Underwood (Anglia, Wielka Brytania). Jego ciało zostało skremowane, a prochy złożone w Oxford Crematorium w Oksfordzie (Anglia, Wielka Brytania).
Ma dwóch starszych braci: Vala i Lewisa oraz siostrę Eleanor.
Wydał następujące autobiografie:
- 1939 r. - "Early Stages";
- 1963 r. - "Stage Directions";
- 1972 r. - "Distinguished Company";
- 1979 r. - "An Actor and His Time" ("Aktor i jego czasy");
- 1989 r. - "Backward Glances".
Był jednym z wielu kandydatów rozważanych do roli Borisa Androvsky'ego w filmie "Ogród Allaha", którą ostatecznie dostał Charles Boyer.
Chciał zagrać rolę Mówcy w filmie "Henryk V", jednak Laurence Olivier odmówił mu, proponując w zamian mniej ważną rolę króla Francji. Gielgud odrzucił ofertę. Ostatecznie Mówcę zagrał Leslie Banks, zaś Karola VI - Harcourt Williams.
Oferowano mu rolę Jacka Worthinga w filmie "Brat marnotrawny". Aktor odmówił, gdyż nie lubił kręcenia filmów, mimo iż była to jego jedna z popisowych kreacji na scenie teatralnej. Zamiast niego angaż otrzymał więc Michael Redgrave.
Był pierwszym wyborem do zagrania majora Wardena w filmie "Most na rzece Kwai", jednak odrzucił propozycję, twierdząc, że rola jest nijaka i może ją zagrać ktokolwiek. Ostatecznie zaangażowany został Jack Hawkins.
Pierwotnie to jemu zaproponowano, aby wcielił się w tytułowego bohatera filmu "Proces Oscara Wilde'a", gdyż odnosił duże sukcesy jako reżyser i aktor w sztukach tego irlandzkiego poety i prozaika wystawianych w teatrze. Odrzucił propozycję, uważając, że nikt nie może wyglądać mniej podobnie do Wilde'a niż on. Ostatecznie angaż przyjął Peter Finch.
Był jednym z kandydatów do roli profesora Charlesa W. Kingsfielda w filmie "W pogoni za papierkiem". Ostatecznie jednak reżyser James Bridges zdecydował się zaangażować Johna Housemana.
Miał zagrać rolę Prospera w adaptacji szekspirowskiej "Burzy", jednak odmówił. Kiedy z powodów zdrowotnych zrezygnował również Terry-Thomas, wprowadzono kilka zmian w scenariuszu, m.in. "odmładzając" głównego bohatera. Ostatecznie zaangażowano więc znacznie młodszego aktora, Heathcote'a Williamsa.
Odrzucił propozycję zagrania lorda Henry'ego Amesa w filmie "Misjonarz". W postać ostatecznie wcielił się Trevor Howard.
Miał zagrać ministra spraw wewnętrznych w filmie "Maska śmierci", jednak musiał zrezygnować ze względu na zły stan zdrowia. Zastąpił go Ray Milland.
Pierwotnie to on miał zagrać doktora Armstronga w "Sile witalnej", jednak został zastąpiony przez Patricka Stewarta. Według niektórych biografii Gielguda, odszedł on z produkcji z powodu braku porozumienia co do swojego wynagrodzenia.
Odrzucił propozycję zagrania roli Jasona Locke'a w filmie "Kłopoty ze szpiegami". Ostatecznie zaangażowany został Michael Hordern.
Ma polskie pochodzenie po ojcu Franku Henrym Gielgudzie, który wywodzi się z rodziny magnackiej Giełgudów herbu Giełgud.
Jest prawnukiem aktorów komediowych Benjamina i Sarah Terry oraz aktorki Anieli Aszpergerowej.
Jest wnukiem aktorki Kate Terry.
Był rozważany do roli Sir Michaela Hughesa w filmie "Meteor". Angaż ostatecznie otrzymał Trevor Howard.