Jestem świeżo po seansie finałowego 2-godzinnego odcinka bo nie umiałam się doczekać na wersje z lektorem i jestem w takim emocjonalnym zawieszeniu, że nie wiem czy zasnę.
Nie wiem co ten serial ma w sobie, bo jasne - nie jest tu wszystko idealne - ale wciąga po pięty. Już koniec i czuję się, jakby mi coś...
Bardzo lubię cały cykl o historii Duttonów (najbardziej cenię sobie 1883). W 1923 uważam za zbędne epatowanie sadyzmem i okrucieństwem Donalda Whitfielda (Timothy Dalton) wobec dziwek. Odniosłam wrażenie, że scenarzysta i reżyser z wyjątkową lubością komponował te obrazy.
I to wrażenie, położyło się cieniem na cały...