Kontynuacja jednego z najgłośniejszych młodzieżowych filmów ostatnich lat. Tym razem bohaterowie wychodzą poza szkolne mury, a stawka jest większa niż kiedykolwiek wcześniej - choć oni sami nie czują się na nią gotowi. Kapsel i jego ekipa stawiają pierwsze kroki w dorosłym życiu. Jedni ruszyli już dalej, inni próbują poukładać życie po swojemu, a Kapsel… nie potrafi się odnaleźć. Mieszka z rodzicami, w pracy pożegnał się z ambicjami i coraz częściej zadaje sobie pytanie, czy najlepszy czas ma za sobą. Kiedy jednak na horyzoncie pojawia się misja, od której może zależeć przyszłość wielu ludzi, nie ma czasu na wątpliwości.
Cecilia, wychowana w sierocińcu utalentowana skrzypaczka, spotyka Antonia Vivaldiego, który zostaje jej nauczycielem. Pod jego opieką nabiera odwagi, by wyrwać się z życia, do którego była przeznaczona, i podążać za swoją pasją.
„Julia Pirotte – piękno i siła” to pełnometrażowy film dokumentalny opowiadający mało znaną historię Julii Pirotte (1907–2000) – Polki żydowskiego pochodzenia, jednej z najwybitniejszych fotografek XX wieku, której życie i twórczość przez dekady pozostawały nieznane. Podczas II wojny światowej działała we francuskim ruchu oporu, traktując aparat fotograficzny jak broń. Dokumentowała działalność Résistance w tym, powstanie i wyzwolenie Marsylii. Do historii przeszły jej portrety Edith Piaff oraz kadry, które w filmie „Bitwa o szyny” wykorzystał René Clément nagrodzony w 1946 roku za reżyserię na pierwszym festiwalu filmowym w Cannes. To jej zdjęcia dokumentowały ofiary pogromu kieleckiego oraz Światowy Kongres Intelektualistów w Obronie Pokoju we Wrocławiu w 1948 roku. To właśnie Julia Pirotte stworzyła tam słynne portrety Pabla Picassa, Juliana Tuwima i Wsiewołoda Pudowkina. Po dekadach milczenia powróciła do swojej wojennej przeszłości. W 1980 roku przesłała swoje fotografie do Francji, gdzie zdobyła I Nagrodę na Rencontres Internationales de la Photographie d’Arles. Tam poznała belgijską działaczkę społeczną Jeanne Vervoort-Vercheval oraz Georgesa Verchevala, założyciela Muzeum Fotografii w Charleroi, któremu przekazała swoje negatywy. Pozostałą część archiwum oddała Żydowskiemu Instytutowi Historycznemu w Warszawie.