"Avatar" bije kolejne rekordy. Superprodukcja
Jamesa Camerona potrzebowała zaledwie 32 dni, aby zarobić w Stanach Zjednoczonych 500 milionów dolarów.
"Mrocznemu rycerzowi" osiągnięcie takiego rezultatu zajęło 45 dni.
"Avatar" jest pierwszym filmem od czasów
"Szóstego zmysłu" (1999), który przez pięć weekendów z rzędu okupował pierwsze miejsce amerykańskiego box-office'u. Łącznie na koncie obrazu
Camerona znajduje się już 1,62 mld. dolarów.
Ponad 73 miliony dołożyli do tej puli Chińczycy - za Wielkim Murem
"Avatar" został obwołany hitem wszech czasów. Wcześniej ten zaszczytny tytuł należał do
"2012".
Finansowy sukces filmu przeraził chińskie władze, które zadecydowały, że będzie on odtąd wyświetlany jedynie na seansach trójwymiarowych. Sale 2D zostaną przeznaczone dla krajowej superprodukcji
"Confucius" z
Chow Yun Fatem w roli głównej.