"Pętla": recenzujemy nowy film Patryka Vegi

Filmweb
https://www.filmweb.pl/news/%22P%C4%99tla%22%3A+recenzujemy+nowy+film+Patryka+Vegi-139201
"Pętla": recenzujemy nowy film Patryka Vegi
W piątek do kin wszedł nowy film w reżyserii Patryka Vegi, "Pętla", w którym zagrali m.in. Antoni Królikowski, Katarzyna Warnke i Piotr Stramowski. Vega opowiada tym razem o kulisach afery podkarpackiej. Jak broni się film na tle filmografii reżysera? "Pętlę" recenzuje Jakub Majmurek.

"200 procent Vegi w Vedze" ("Pętla", reż. Patryk Vega)


W "Polityce" Patryk Vega przeniósł na ekran kilka opisywanych w mediach afer towarzyszących rządom prawicy, sprawującej władzę od 2015 roku. W "Pętli" najbardziej kasowy polski reżyser ostatnich lat na warsztat bierze tylko jedną aferę, ale jakby idealnie skrojoną pod swoje kino – podkarpacką. O co w niej chodziło? W największym skrócie: o aktywność dwóch braci ze wschodu, którzy na Podkarpaciu prowadzili liczne seks-biznesy. W swoich przybytkach mieli nagrywać w sytuacjach intymnych wpływowe osoby ze świata biznesu, polityki, służb, a taśm używać do szantażu. Interes ochraniany miał być przed funkcjonariuszy rzeszowskiego Centralnego Biura Śledczego Policji, na czele z wysoko postawionym oficerem Danielem Ś. Taśm nigdy nie udało się odnaleźć, pojawiały się spekulacje, iż mógł przejąć je wywiad któregoś z położonych od nas na wschód państw.

Vega całą tę historię opowiada z punktu widzenia policjanta Daniela Śnieżka – który trafia do rzeszowskiego CBŚP z wielkimi ambicjami i energią do działania. Świat przestępczy wciąga go jednak i przerabia na swoją modłę, ze stróża prawa Śnieżek stopniowo zmienia się w gangstera, wykorzystującego swoją pozycję w służbach do walki z przestępczą konkurencją. Historia policjanta, który sam nie wiedząc kiedy się to tak naprawdę stało, znajduje się nagle po drugiej stronie prawa, upaja się własną władzą w półświatku i brudnymi pieniędzmi, sprowadzając na siebie zniszczenie, zawierała w sobie materiał na naprawdę wielkie kino. Scorsese zrobiłby z tego religijny moralitet, Ferrara przejmującą opowieść o drodze do samozatracenia, bardziej społecznie zorientowany twórcy opowieść o korumpującej sile pieniądza.


Vega, niestety, z tematu wyciąga tylko 200 procent ekstraktu z Vegi. "Pętla" potwierdza, że niezależnie czy reżyser kręci filmy o gangsterach, kobietach mafii, lekarzach, politykach, Warszawie, czy Podkarpaciu zawsze wychodzi mu mniej więcej to samo.

Całą recenzję przeczytacie TUTAJ.

"Pętla" opowiada o pozornym zbiegu okoliczności, który łączy losy policjanta Daniela (Antoni Królikowski) oraz dwóch braci bliźniaków z Ukrainy. Dzięki informacjom uzyskanym od Żeni i Alexa oraz ich kontaktom z lokalnym półświatkiem, młody stróż prawa szybko awansuje i zostaje oficerem Centralnego Biura Śledczego. Wkrótce pod płaszczykiem działań policyjnych przejmuje kontrolę nad znanym domem publicznym i zaczyna eliminować konkurencję sutenerów na Podkarpaciu. Z czasem zyskując coraz większe wpływy i tocząc przewrotną grę z gangsterami i własnymi przełożonymi, tworzy ekskluzywne miejsce, gdzie z gwarancją pełnej dyskrecji można uprawiać seks z dziewczynami z górnej półki". W rzeczywistości jednak we wszystkich pokojach zamontowane zostają ukryte kamery, a Daniel i bliźniacy zbierają kompromitujące materiały na bywalców lokalu – prominentnych polityków, duchownych i przedstawicieli show-biznesu, by ich szantażować. Wystarczy jednak chwila nieuwagi, by oficer CBŚP z łowcy zamienił się w zwierzynę, której głowy pragną zarówno polskie służby specjalne, jak i rosyjski wywiad.
Udostępnij: