Filmweb sp. z o.o.
https://www.filmweb.pl/news/Kontrowersje+wok%C3%B3%C5%82+nowej+posady+Johna+Lassetera-131374

Kontrowersje wokół nowej posady Johna Lassetera

  • Deadline, Variety
  • autor: jp
  • Filmy
John Lasseter, współzałożyciel Pixara, został zatrudniony jako dyrektor studia Skydance Animation. Twórca "Toy Story" i "Aut" zakończył współpracę z Pixarem i Disneyem w świetle oskarżeń o niewłaściwe zachowanie, m.in. napastowanie pracownic. Wiadomość o objęciu przez niego nowej posady spotkała się z krytyką w środowisku filmowym.

GettyImages-877332386.jpg
Getty Images © Jason LaVeris


John to twórczy i kierowniczy talent, którego wpływu na animację nie sposób przecenić, powiedział David Ellison, prezes Skydance. Nie była to jednak łatwa decyzja. John uznał swoje błędy, przeprosił za nie i przez ostatni rok próbował je naprawić.

Jestem wdzięczny Davidowi i jego ekipie za obdarzenie mnie zaufaniem. To zaszczyt, skomentował wiadomość sam Lasseter.

Melissa Silverstein, założycielka stowarzyszenia Women and Hollywood nazwała jednak zatrudnienie Lassetera "okropną wiadomością dla kobiet z Pixara, które ujawniły swoje doświadczenia".

Decyzje posadowe mają konsekwencje, czytamy w komentującym sprawę oświadczeniu wystosowanym przez organizację Time's Up, która zajmuje się walką z molestowaniem seksualnym. Często słyszy się pytanie, kiedy może nastąpić powrót człowieka, który nadużył swojej władzy. Nie ma na to prostej odpowiedzi. Jest jednak kilka pierwszych kroków: 1) okazać szczery żal, 2) pracować nad poprawą swojego zachowania, 3) zadośćuczynić swoim ofiarom. To absolutne minimum. Oferowanie wysokiej pozycji seksualnemu przestępcy, który ma jeszcze przed sobą wszystkie te kroki, to usprawiedliwianie przemocy.

Wiele osób uważa, że Lasseter wraca zbyt szybko. Decyzja o zakończeniu jego współpracy z Walt Disney Animation i Pixarem zapadła w czerwcu, ale twórca nadzorował prace w studiach jeszcze do końca roku. W Skydance producent będzie odpowiedzialny za strategię i ma nadzorować wszelkie kreatywne decyzje.

W umowie Lassetera ze Skydance Media zawarto jednak zapisy, zgodnie z którymi były szef Pixara będzie finansowo odpowiedzialny za wszelkie swoje przyszłe wykroczenia. Żeby otrzymać nową posadę, Lasseter musiał odbyć szereg spotkań z prawnikami studia, którzy przeprowadzili dogłębne śledztwo w sprawie jego dotychczasowych zachowań.

Jesteśmy przekonani, że John wyciągnął wnioski i sprawdzi się jako kolega oraz szef, napisał Ellison w oficjalnym liście adresowanym do personelu firmy.

zobacz też: