Schwarzenegger będzie uciekinierem po raz drugi?

Digital Spy / autor: /
https://www.filmweb.pl/news/Schwarzenegger+b%C4%99dzie+uciekinierem+po+raz+drugi-108366
Arnold Schwarzenegger postanowił chyba zagrać we wszystkich możliwych kontynuacjach swoich wcześniejszych przebojów. Już wkrótce zobaczymy go ponownie jako Terminatora, w planach jest sequel "Bliźniaków" pod tytułem "Triplets" oraz "The Legend of Conan". Teraz do tej listy możemy – chyba – dopisać "The Running Man 2".


"Chyba", ponieważ na razie nie ma pewności, że sequel "Uciekiniera" powstanie. Schwarzenegger jednak ujawnił, podczas jednej z ostatnich sesji pytań i odpowiedzi w Londynie, że prowadzone są rozmowy na temat możliwości realizacji filmu. Aktor jest z tego zadowolony. Dzięki tym wszystkim sequelom wciąż ma motywację, by dbać o swoją formę i zapewnia, że nie brakuje mu siły i kondycji, by w nich grać.

"Uciekinier" to film z 1987 roku inspirowany książką Stephena Kinga (wydaną pod pseudonimem Richard Bachman). Jego akcja rozgrywała się w 2019 roku. Schwarzenegger grał policjanta, który został fałszywie oskarżony i skazany za otworzenie ognia do protestujących mieszkańców. Zamiast jednak wylądować w więzieniu, bohater zostaje dołączony do ekipy ekstremalnego show, w którym skazańcy walczą o życie i możliwość ułaskawienia. Ci jednak, którzy przegrają w rywalizacji, zostają po prostu – na oczach złaknionej krwawej rozrywki gawiedzi – zabici.

Kiedy film został zrealizowany, Schwarzenegger nie był z niego zadowolony. Obraz miał pierwotnie nakręcić Andrew Davis, ale po tygodniu pracy na planie został zwolniony przez producentów. Jego miejsce zajął Paul Michael Glaser. Schwarzenegger krytykował go za to, że uprościł film, robiąc z niego telewizyjną rozrywkę pozbawioną głębszych treści, które doceniliby fani SF. Jego opinię zdawali się podzielać krytycy, którzy niezbyt entuzjastycznie przyjęli obraz. Widzowie byli jednak innego zdania. "Uciekinier" trafił do amerykańskich kin w połowie listopada 1987 roku i zajął pierwsze miejsce zarabiając na otwarcie 8,1 mln dolarów, kończąc 8-tygodniowe panowanie "Fatalnego zauroczenia".