Dla mnie serial ten niesie skojarzenie pierwszej części horroru "To" i serialu Archiwum X. Taka King'owa opowieść. Bardzo fajnie się ogląda jednak to takie kino familijne nie wymagające zbytniego myślenia. Chętnie zobacze kolejne sezony.
Po komentarzach odnośnie trzeciego sezonu wnoszę, że (polska) młodzież nie w ząb nie czuje tego klimatu. Tu chodzi o "ejtisy", a nie żeby wam się wszystko zgadzało. Jeden wielki, chyba największy ze wszystkich dotychczasowych sezonów, hołd, ukłon, mrugnięcie oka - jak kto woli - wobec popkultury lat 80. Wyszło pięknie!
więcej
Cóż obejrzałem 6 odcinków drugiego sezonu i jestem oczarowany. Znakomity klimat i trzyma poziom 1 sezonu, a nawet momentami bije go na głowę :). Poleacm i jeszcze raz polecam
A jak wam się podoba?
Witam!
Zalożyłem taki temat nie po to, by się bezsensownie promowac i reklamować, uznałem, że skoro tu znajduje sie społeczność widzów serialu Stranger Things, to być może tu znajdę najbardziej "pasujących" odbiorców :)
Mianowicie, po obejrzeniu 2 sezonów serialu nagrałem spontanicznie rapowy utwór z odniesieniami...
Ktoś to zauważył?
Tego aktora który w 3-im sezonie chodzi jak terminator.
Widać to zwłaszcza w scenie w domu z dwóma ruskimi.
Nie podejrzewałam, że będzie to moja ulubiona postać tego serialu! „Stranger Things” ? - Tak, polecam!!! :)
Jestem na tyle stary, by móc powiedzieć, że jest to dla mnie najlepszy serial, jaki kiedykolwiek oglądałem. Dlaczego? Akcja wkręcająca od początku do ostatniej minuty, jest śmieszno i jest straszno, znakomita klimatyczna muzyka, wplatana tam gdzie trzeba, dzięki czemu jeszcze bardziej czuć nostalgię za latami 80'....
...ale niestety obejrzałam go po Dark i Stranger Things niczym już mnie nie zaskoczył. To jak zaskakujący był Dark, jak scenariusz szokował, jak ukazano temat podróży w czasie, jest nie do pobicia. I tam, dzieci już nie wracają do rodziców, to nie jest "horror" o zabarwieniu przygodowo-familijnym a czymś takim jest...
więcejCzy tylko ja uważam te postacie za całkowicie zbędne? Równie dobrze mogłoby ich wcale nie być. Szczególnie jego. Oboje nie pełnią kompletnie żadnej roli poza tym, że niesłychanie działają mi na nerwy.
„Stranger Things”, szczególnie sezon trzeci, można lubić za trzy rzeczy — wątek nastoletnich problemów, horroru lub estetykę i to jak zostały w nim przedstawione lata osiemdziesiąte.
Jeśli chodzi o wątek nastolatków, jest on dość przeciętny. W gruncie rzeczy nie odbiega bardzo od zwyczajnego, netflixowego...
Wiele rzeczy jest mocno przesadzonych - za dużo dziecinnego humoru, za bardzo przejaskrawione zachowania bohaterów, trochę braku logiki (np ogromna rosyjska baza wojskowa pod centrum handlowym w samym środku USA xD). Pierwsze dwa sezony były rewelacyjne. Ale tutaj widać że twórcom zaczyna już powoli brakować pomysłów....
więcejPierwszy sezon świetny drugi dobry a trzeci najlepszy. Tylko minus jest taki że 2 sezon momentami mocno przynudza ale 9/10 zasłużone.
Na razie nie obejrzałem 3 sezonu. Pierwszy mnie zachwycił, drugi był dobry tylko za dużo o Nastce, a za mało o całej reszcie. Jeszcze ostatni odcinek drugiego sezonu jest moim zdaniem okropnie nudny.