Po 164 przesłuchaniu soundtracka i po 28 obejrzeniu filmu. Matematyczność i precyzja w tym filmie mnie rozkłada (lepiej niż maseczka na covid w 30stopniowym upale)
Co jeżeli w ostatniej chwili, podejmie się decyzję wbrew temu, co się widzi w oknie doświadczalnym?
W filmie jest powiedziane, że aby móc wejść w stan odwrócenia, wpierw należy ujrzeć w oknie doświadczalnym już odwróconą wersję siebie, która się staniemy po tym, jak wejdziemy do kołowrotu. A co jeżeli zobaczymy tą...
Dopiero teraz obejrzałam zwiastun i bardzo mnie zachęcił do obejrzenia tego filmu. Że też do tej pory jakoś to potencjalne cudeńko przeszło obok mnie nie zauważone. Absolutnym przypadkiem uwagę zwróciłam na Radcliffa i wydawało mi się nawet, że to nie może być "Harrry". Nie wierzę. Mógłby w tym wydaniu robić za...
Film przegadany, coś się dzieje ale ch*j wie co i po co? Gra aktorska MEGA przeciętna. Wciskają na siłę multi-kulti aby móc startować w Oskarach. Śmieszne polskie kino sensacyjne potrafi trzymać w większym napięciu niż to coś. Strata czasu. Lepiej obejrzeć jeszcze raz Incepcję.
A ja z filmami Nolana ( s-f) mam tak, za pierwszym razem nie do końca zrozumiem, po drugim razie jestem już zauroczona, a ten trzeci, 4,5....... raz jest już niesamowity wciąga mnie bez reszty, do tej pory mam tak z filmem Interstellar, a i nie przepuszczę Incepcji jak leci w TV, Tenet już zaliczyła trzeci raz i teraz...
więcejJeżeli myślisz liniowo... to nie podchodź do oglądania tego filmu :-) Jest tak przekombinowany i pokręcony, że bez przestawienia myślenia o rzeczywistości, czasie i przestrzeni ten film będzie li tylko strzelanką z dobrymi efektami wizualnymi.
ponieważ mimo,że granicę odporności na bzdury podniosłem dość wysoko, to po 40 minutach miałem dość.. Tenet wygrał.
Sam koncept czasu płynącego w dwie strony, zamiast typowych podróży w czasie bardzo ciekawy. Szkoda tylko, że jak już się to ogarnie, to decyzje i sposób działania bohaterów jest idiotyczny, zaś same kwestie kontinuum i jego rewersu wydają się na siłę zagmatwane, to co można by wytłumaczyć prosto jest jakby zawoalowane...
więcejFilm zmusza do skupienia. Po koniec trochę z mózgu paruje ale pomysł oryginalny. Trudno tutaj mówić co jest z sensem a co bez sensu, skoro fabuła nierealna.
Ja za Nolanem nie przepadam, ale bardzo lubię Incepcję. Na Tenet nudziłem się. Podobał mi się tylko Kenneth Branagh.
Bardzo dobry film, oczywiście nie liczcie na skomplikowane relacje międzyludzkie, bo Nolan o to w ogóle nie dba, i jest w tym słaby, jednak cała reszta, a specjalnie - wymagające dużego skupienia sceny kręcone w dwóch sekwencjach czasowych, wsteczne zapętlenia i czasowe manerwy okrążające, podlane sosem najnowszej...
Koszmar, pod kazdym wzgledem. Aktorstko rowniez nieakcpetowalne, wrecz widac jak aktorzy mecza sie na planie. Nawet nie wiem po co to pisze, az szkoda mi nawet na to czasu.