Taksówkarz
Pogromcy duchów
Rób, co należy

🗽 New York, New York

Lista klasyczna

100 tytułów
Nowojorska setka! "New York, concrete jungle where dreams are made of
There's nothing you can't do
Now you're in New York"
Nocny, brudny, paranoiczny Nowy Jork widziany oczami samotnego człowieka, któremu miasto wchodzi pod skórę jak infekcja.
Nowy Jork jako miasto, w którym nawet duchy mają problem z czynszem.
Jeden gorący dzień na Brooklynie, który powoli zamienia się w społeczny szybkowar.
Nocny koszmar w SoHo, czyli „wyszedłem tylko na chwilę” zamienione w kafkowski maraton absurdu.
Napad na bank, upał, tłum gapiów, media i miasto, które natychmiast robi z chaosu spektakl.
Brudne ulice, policja, pościgi i miasto jeszcze sprzed ery „ładnego Manhattanu dla turystów”. Dla samej energii ulic i słynnej sekwencji pościgu warto — to Nowy Jork w trybie: „trzymaj się poręczy, będzie rzucało”.
Metro jako główny bohater.
Mały świat włoskiej dzielnicy, długi, długi cień winy i lojalności oraz młody Scorsese jeszcze przed pełnym wejściem w gangsterski mit.
Smutny, brudny, bardzo ludzki, anty-pocztówka z Nowego Jorku.
Minimalistyczny, hipnotyczny Nowy Jork.
Jazzowy, nerwowy, półimprowizowany Nowy Jork młodych ludzi, relacji i napięć rasowych.
Cichy, skromny film o imigrancie sprzedającym jedzenie z wózka na ulicach Manhattanu. Nowy Jork bez fajerwerków: zimny poranek, praca, samotność i miasto, które mija człowieka, jakby był elementem chodnika.
Queens, okolice Willets Point, dzieciaki próbujące przetrwać między warsztatami i złomowiskami.
Nowy Jork młodych dorosłych, wynajmowanych pokoi, niedorobionych planów i udawania, że wszystko jest pod kontrolą.
Mały wielki film o przyjaźni, samotności i próbie ułożenia sobie życia w mieście.
Punkowy, niegrzeczny, downtownowy Nowy Jork sprzed pełnej gentryfikacji.
Jean-Michel Basquiat włóczy się po dolnym Manhattanie, a film działa jak kapsuła czasu.

Symbiopsychotaxiplasm: ujęcie pierwsze

Meta-film kręcony w Central Parku, gdzie dokument, fikcja i chaos produkcji zaczynają się gryźć nawzajem po kostkach.
Dokument o kulturze ballroomowej, queerowej społeczności i marzeniach o stylu, klasie, przynależności.
Brudny, kontrowersyjny i bardzo niekomfortowy portret nastolatków w Nowym Jorku lat 90.
Młody Al Pacino i Upper West Side pokazane od strony uzależnienia, desperacji i życia na marginesie.
Surowy, nieładny, nerwowy film o uzależnieniu i życiu na ulicy.
Queens i nocna panika w formie kinowego ataku tachykardii. Bracia Safdie robią z miasta labirynt złych decyzji, neonów i moralnego kaca.
Biura, mieszkania, samotność w tłumie i komedia, która pod eleganckim garniturem ma sporo smutku. Bardzo dobry film o miejskiej ambicji i cenie bycia trybikiem w wielkiej maszynie.
Nocny Broadway, kolumny plotkarskie, cynizm i dialogi ostre jak żyletki.
Nowy Jork jako miasto rozmów, związków i wiecznej autoanalizy.
Wizualnie jedna z najbardziej ikonicznych czarno-białych pocztówek z miasta, choć z dzisiejszej perspektywy również film mocno problematyczny.
Nowy Jork elit, konwenansów i emocji zamkniętych w salonach jak motyle w gablocie.
Gangsterski Nowy Jork jako sen, trauma i mit rozciągnięty przez dekady.
Plaza, Central Park, choinki, limuzyna i Nowy Jork jako świąteczny park rozrywki.
Jesienny, romantyczny, spacerowy Nowy Jork: parki, kawiarnie, mieszkania, rozmowy i neuroza w swetrze. I kultowa scena w Katz’s Delicatessen.
Upper West Side jako baśń o księgarniach, mailach i ludziach, którzy mają czas spacerować z kawą.
Czysty romantyczny absurd w nowojorskiej posypce cukrowej.
Disney wpada do realnego Nowego Jorku i odbija się od chodnika, konfrontacja bajki z miastem.
Elf
2003
Świąteczny Manhattan na pełnym syropie klonowym. Kino subtelne jak renifer na lodowisku, ale jeśli chodzi o bożonarodzeniowy vibe miasta — robi robotę.
Chyba najlepszy „superbohaterski Nowy Jork” w kinie aktorskim: dachy, metro, pizza, wieżowce i zwykli ludzie jako część miasta. Tu Manhattan jest prawie drugim kostiumem Spider-Mana.
Nowy Jork jako miejsce, gdzie obcy po prostu stoją w kolejce po hot doga.
Monster movie z perspektywy ludzi uciekających przez miasto. Nowy Jork jako panika, kurz, mosty, ulice i wielki potwór robiący za urbanistę z piekła.
Opustoszały Manhattan robi tu większe wrażenie niż większość dialogów.
... i wszystkie remaki. Empire State Building jako absolutna ikona kina.
Nowy Jork jako stolica mody, pracy po nocach i ludzi, którzy potrafią zabić spojrzeniem nad kubkiem kawy.
Biura, promy, ambicja i lata 80. pachnące lakierem do włosów oraz korporacyjnym snem.
Nowy Jork jako świątynia pieniędzy i moralnego ślizgania się po marmurze.
Klimat yuppie Manhattanu aż kapie z ekranu.
Formalnie dużo dzieje się poza samym NYC, ale energia finansowego Nowego Jorku jest tu jak kokaina wysypana na marmurowy blat.
Brooklyn/Manhattan w wersji ciepłej, korporacyjno-lifestyle’owej.
Duży
1988
Nowy Jork jako spełnienie dziecięcej fantazji i dorosły koszmar w jednym.
Queens, fast food, imigrancki komediowy chaos i Eddie Murphy w formie.
Włosko-amerykański Brooklyn, rodzina, jedzenie, miłość i Cher.
... oraz remake z 2021 roku. Musicalowy Nowy Jork napięć, gangów, tańca i wielkich emocji.
Nowy Jork czuć w dialogach, twarzach i dynamice miasta.
Audrey Hepburn, kawa, croissant i witryna Tiffany’ego — trudno o bardziej elegancką filmową pocztówkę z Manhattanu.
Skłócone gangi walczą ze sobą o strefy wpływów w Nowym Jorku.
Kamienica, sąsiedzi, podejrzenia, spacery, rozmowy i ta typowa manhattańska paranoja.
Trzy nowele, trzy spojrzenia i samo założenie mówi wszystko: Nowy Jork jako zbiór osobnych mikrokosmosów.
Coney Island jako melancholijna, lekko teatralna pułapka.
Nowy Jork współczesny, cichy, emigracyjny, pełen zawieszenia między tym, kim się było, a kim się zostało.
Muppety próbują podbić Broadway, czyli Nowy Jork jako marzenie każdego, kto przyjeżdża z walizką i absurdalną pewnością siebie.
Madonna, downtown, East Village, ciuchy, kluby, chaos i Nowy Jork lat 80. jako stan umysłu.
Nowy Jork jako choroba głowy, teatr życia i gigantyczna makieta egzystencjalnego załamania.
... oraz kolejne odsłony. Pizza, kanały, dachy, nocne ulice i Nowy Jork jako plac zabaw dla mutantów.
Nowy Jork jako więzienie i dystopijny mit.
Emigrancki Nowy Jork, daleki od błyszczącej pocztówki. Dobre jako kontrapunkt do hollywoodzkich fantazji.
The Dakota, Upper West Side i groza ukryta pod eleganckim adresem.
... i kolejne wersje. Świąteczny Nowy Jork w najczystszej klasycznej formie:
Trzech marynarzy i jeden dzień w Nowym Jorku — musicalowa fantazja o mieście jako największym placu zabaw świata.
Nowy Jork jako miejsce, gdzie talent ściera się z ambicją, potem z rzeczywistością, a potem jeszcze z rachunkami.
Nowy Jork widziany oczami przybysza z australijskiego buszu.
Pusty Times Square [!]
Jeden z mocniejszych filmów o Nowym Jorku po 11 września, pełen gniewu, żalu i pożegnania z miastem, które właśnie zmieniło skórę.
Abel Ferrara, Christopher Walken i Nowy Jork kryminalny, nocny, brudny, niemal operowy.
Dym
1995
Brooklyn, sklep tytoniowy, codzienne historie i ludzie mijający się w małej przestrzeni.
Brooklyn jako zbiór twarzy, anegdot, absurdów i małych miejskich filozofii
Lower East Side, żydowski Nowy Jork, romantyczność bez wieżowców i wielkich gestów.
Parker Posey, downtown, kluby, biblioteka i indie Nowy Jork lat 90.
Brooklyn inteligencki, rozwodowy, neurotyczny i trochę nieznośny, czyli Nowy Jork ludzi, którzy potrafią zrobić problem egzystencjalny z kolejki po kawę.
Stres, błyskotki i atak paniki w cenie hurtowej.
Nowy Jork po tragedii, pełen hałasu, rozmów, winy i ludzi, którzy ciągle się mijają.
NYC jako noc, beton i techno.
Ostrygi, steak frites i emocje droższe niż czynsz.
SoHo, erotyczny klimat lat 80.
Grand Central Terminal i scena walca z tysiącem statystów
Dokumentalny, współczesny Nowy Jork w czasie niepokoju klimatycznego, ekonomicznego i społecznego.
Queerowy, czarny Nowy Jork i połączenie współczesności z Harlem Renaissance.
Brooklyn, nowojorska młodość, dziewczyna z ambicją i miasto, które ani nie pomaga, ani nie przeprasza.

Los Sures

Dokument o południowym Williamsburgu przed hipsterską reinkarnacją.
Kino porno, Times Square przed disneyfikacją i kobiece spojrzenie na miejskie pożądanie.
Wczesny Jarmusch: alienacja, młody włóczykij i downtownowy chłód.
Dokument z intelektualnej awantury w Town Hall: Norman Mailer kontra feministki i publiczność, która mogłaby kroić powietrze nożem.
Dwóch gości gada przez cały film przy kolacji na Upper West Side — brzmi jak kara, a jest fascynujące. Nowy Jork intelektualny, teatralny, rozmowny do bólu: miasto, gdzie obiad może zamienić się w metafizyczną rozprawę.
Brian De Palma w trybie thrillerowym, trochę Hitchcock, trochę nowojorska paranoja przez judasza w drzwiach.
Edie Sedgwick, Warholowski cień, bohema i cena bycia ikoną.
Czarna komedia o miejskiej przemocy, paranoi i rodzinnych, neurotycznych absurdach.
Satyra na reklamę, kapitalizm, rasę i amerykański biznes — dziwne, bezczelne, kontrkulturowe.
Metro nocą, napięcie społeczne, klaustrofobia i miasto zamknięte w wagonie jak puszka z nerwami.
Dla klimatu dawnego NYC, Coney Island i miejskiej energii sprzed ery wszyscy filmują wszystko telefonem.
Półdokumentalne kino z 1956 roku o nowojorskim skid row — chropowate, surowe, totalnie anty-pocztówkowe.
Nowojorski kryminał uliczny, zanim miasto stało się turystycznym logo.
Anora
2024
Nowy Jork rosyjsko-emigrancki, nocny, głośny i bardzo daleki od pocztówki z Central Parku; zdjęcia kręcono m.in. w Brighton Beach i Coney Island.
Nowojorski dramat o Harlemie, macierzyństwie, gentryfikacji i mieście, które zmienia się szybciej niż ludzie są w stanie nadążyć.