Aktualnie największa gwiazda brytyjskiej komedii
Simon Pegg (
"Wysyp żywych trupów" i
"Hot Fuzz") znajdzie się na pokładzie USS Enterprise w jedenastym filmie o Star Treku przygotowywanym przez
J.J. Abramsa.
Pegg zagra młodego Montgomery'ego 'Scotty'ego' Scotta, głównego inżyniera Gwiezdnego Wędrowca. Tymczasem
John Cho, znany z takich komedii jak
"American Pie 2" i
"American Pie: Wesele", wcieli się w postać przyszłego oficera nawigacji Enterprise'a Hikaru Sulu.
To już kolejne w ostatnich dniach osoby, która zostały zrekrutowane do przyszłorocznego
"Star Treka". Przypomnijmy, że w tym tygodniu poinformowano, iż głównym przeciwnikiem załogi będzie
Eric Bana, zaś rolę kapitana Kirka zaproponowano
Chrisowi Pine'owi. W filmie wystąpią również
Anton Yelchin,
Zachary Quinto,
Zoe Saldana i
Leonard Nimoy.
Widowisko, którego scenarzystami są
Alex Kurtzman i
Roberto Orci, autorzy
"Transformers", opowie o studenckich czasach najsłynniejszej załogi kosmicznego statku. Aby uzyskać przewagę w walce o dominacje, pewien Romulanin postanowi zaburzyć kontinuum czasoprzestrzenne. Cofając się do okresu, kiedy kapitan Kirk i jego załoga wciąż jeszcze studiowała w Kosmicznej Akademii, zamierza ich zgładzić i w ten sposób odmienić całą linię czasową, licząc na swój własny sukces.
W Stanach film zadebiutuje na Gwiazdkę przyszłego roku. Zdjęcia kręcone będą od listopada do marca przyszłego roku.