Asystent reżysera "Rust" na celowniku amerykańskich mediów

Deadline / autor: /
https://www.filmweb.pl/news/Asystent+re%C5%BCysera+%22Rust%22+na+celowniku+ameryka%C5%84skich+medi%C3%B3w-144312
Asystent reżysera "Rust" na celowniku amerykańskich mediów
źródło: Getty Images
autor: Jim Spellman
Nie milkną echa tragicznej śmierci na planie niskobudżetowego westernu "Rust". Uwaga amerykańskich mediów skupia się aktualnie na asystencie reżysera, Davie Hallsie. To on wręczył Alecowi Baldwinowi broń, z której padł feralny strzał. Jak wynika z ustaleń dziennikarzy, w przeszłości Halls nie był wzorem w kwestii przestrzegania zasad bezpieczeństwa na planach zdjęciowych.

Reporterzy NBC News dotarli na rekwizytorki Maggie Goll. W lutym 2019 roku miała ona okazję pracować z Hallsem przy serialowej antologii "Into the Dark". Goll nie miała najlepszego zdania na temat metod pracy asystenta. Nie zapewniał bezpiecznego środowiska pracy - przyznała rekwizytorka - Plany zdjęciowe były niezwykle klaustrofobiczne. Nie było na nich dróg pożarowych, a drzwi wyjściowe były zablokowane. Nigdy nie odbyło się spotkanie w sprawie zasad bezpieczeństwa na planie.

Goll opowiedziała również dziennikarzom o incydencie, który miał miejsce podczas prac nad "Into the Dark". Oto w trakcie kręcenia jednej ze scen główny pirotechnik uległ wypadkowi i potrzebował natychmiastowej interwencji medycznej. Choć przebywanie na planie zagrażało wówczas bezpieczeństwu pracowników, Halls miał nalegać, aby ekipa nie przerywała filmowania.

Przypomnijmy: do tragedii na planie "Rust" doszło w miniony czwartek. Podczas kręcenia jednej ze scen Alec Baldwin - gwiazda oraz producent filmu - wystrzelił z broni będącej rekwizytem na planie. Aktor był przekonany, iż broń jest nienaładowana. Taką informację otrzymał od Dave'a Hallsa, który chwilę wcześniej przekazał mu rekwizyt. Na skutek wystrzału śmierć poniosła autorka zdjęć Halyna Hutchins, zaś reżyser Joel Souza został ranny. 

Jak podaje "New York Times", zanim doszło do tragicznego incydentu, członkowie ekipy byli dwukrotnie świadkami przypadkowego wystrzału z broni palnej. Podobno na kilka godzin przed wypadkiem część pracowników opuściła plan zdjęciowy, protestując w ten sposób przeciwko skandalicznym warunkom pracy.

Hutchins była absolwentką Amerykańskiego Instytutu Filmowego z 2015 roku i pracowała przy kilkunastu krótkometrażówkach. Przełomem w jej karierze okazał się film akcji "Archenemy" z Joem Manganiello w roli głównej. W 2019 roku American Cinematographer uznał ją za jedną ze wschodzących gwiazd swojej profesji.