Chińczycy nie chcą Brada Pitta i jego zombie

The Wrap / autor: /
https://www.filmweb.pl/news/Chi%C5%84czycy+nie+chc%C4%85+Brada+Pitta+i+jego+zombie-96223
Chiny to w tej chwili drugi po USA najważniejszy rynek dystrybucji kinowej na świecie. Nic więc dziwnego, że hollywoodzkie wytwórnie są gotowe na daleko posunięte ustępstwa, aby pokazywać swoje filmy za Wielkim Murem. O tym, że nie tak łatwo jest dogodzić tamtejszym cenzorom, przekonuje przypadek "World War Z".


Chińczycy bez podania jakichkolwiek powodów odrzucili superprodukcję za 200 milionów dolarów. Jednak według obserwatorów wpływ na tę decyzję miały trzy sprawy.

Po pierwsze, film opowiada o światowej inwazji żywych trupów. Tymczasem Chińczycy - naród racjonalny i światły - krzywo patrzą na wszelkie wątki dotyczące magii, przesądów i grozy.

Po drugie, w filmie znalazła się scena, w której bohaterowie debatują nad tym, czy inwazja zombie rozpoczęła się w Chinach. W pewnym momencie jeden z dyskutantów rzuca: Chiny są mroczne.  Zdanie to, choć zostało wycięte w wersji przygotowanej na azjatycki rynek, znalazło się w zwiastunie pokazywanym podczas Super Bowl. Chińczycy wiedzieli o tym.

Po trzecie, gwiazda "World War Z" Brad Pitt wystąpił kiedyś w dramacie "Siedem lat w Tybecie". Film wspierał dążenia ojczyzny Dalaj Lamy do osiągnięcia autonomii pod okupacją Chin. Pitt być może nie zdawał sobie z tego sprawy, ale Pekin tak łatwo nie zapomina wyrządzonych mu krzywd.

Światową premierę "World War Z" zaplanowano na 19 czerwca. Do Polski film trafi 5 lipca. Na razie nie wiemy, kiedy (i czy w ogóle) będą go mogli obejrzeć Chińczycy.
Udostępnij: