Snyder od początku chciał Jokera Leto w "Lidze Sprawiedliwości"?

/Film / autor: /
https://www.filmweb.pl/news/Snyder+chcia%C5%82+Jokera+Jareda+Leto+w+%22Lidze+Sprawiedliwo%C5%9Bci%22-140265
Snyder od początku chciał Jokera Leto w "Lidze Sprawiedliwości"?
Zack Snyder ujawnił kolejne szczegóły nowej wersji "Ligi Sprawiedliwości". Reżyser opowiedział o kulisach powstawania kinowej wersji filmu i zdradził, że od początku była szansa, by wystąpił w nim Jared Leto, który podobno pojawił się na planie dokrętek do edycji reżyserskiej.

Jak wiadomo, oryginalny plan Snydera zakładał, że nakręci dwa filmy o przygodach Ligi Sprawiedliwości. Z jego najnowszych wypowiedzi wynika jednak, że rozważał również podzielenie pierwszego filmu na dwa: Nawet ówczesna wersja reżyserska była krótsza niż moja obecna wersja. Istniała wersja filmu, którą stworzyłem i powiedziałem: "to za dużo dla studia". Dostałem przykaz zrobienia dwugodzinnego filmu, nie mogłem więc pokazać im czterogodzinnej wersji. Miałem nawet pomysł, by rozbić materiał na dwa dwugodzinne filmy. Myślałem, by pokazać dwie godziny, zrobić miesiąc przerwy i wypuścić kolejne dwie.

Wersja, która trafi w 2021 roku na HBO Max, ma być podzielona na cztery części. Snyder skomplikował jednak sprawę, tłumacząc, że historia opowiedziana jest w sześciu rozdziałach: Ciekawa rzecz dotycząca filmu to fakt, że skonstruowałem ją w sześciu rozdziałach. Zawsze miałem ten pomysł na rozdziały, na podział na kolejne sekcje i epilog. Struktura filmu od początku więc układała się w ten sposób.

Reżyser ujawnił też, że od dawna rozważał uwzględnienie w filmie postaci Jokera. Jeśli w filmie miałby pojawić się Joker, byłby to Jared Leto. Miałem pomysł na scenę. Trzy lata temu napisałem jej wersję. Z rozmaitych powodów jednak nie doszło do jej realizacji, powiedział. A potem spytałem Debbie (Deborah Snyder, żonę Snydera i producentkę jego filmów), czy jej zdaniem byłoby to możliwe. Czy oszalałem, czy może powinienem po prostu do niego zadzwonić. Zadzwoniłem więc. To była miła rozmowa. Kiedy sprzedawałem mu ten pomysł, bardzo ciekawiło go "dlaczego" całej historii. Powiedział do mnie, że pogadamy więcej. Po kilku rozmowach zgodził się. Świetnie się z nim współpracowało. 

Czekacie na "Ligę Sprawiedliwości" w wersji Snydera