TYLKO U NAS: Patryk Vega zakłada własną platformę VOD

Filmweb
https://www.filmweb.pl/news/TYLKO+U+NAS%3A+Patryk+Vega+zak%C5%82ada+w%C5%82asn%C4%85+platform%C4%99+VOD-139102
TYLKO U NAS: Patryk Vega zakłada własną platformę VOD
Już w najbliższy wtorek na Filmwebie zadebiutuje odcinek podcastu "Mój Ulubiony Film" z udziałem Patryka Vegi. Goszcząc w naszej redakcji, reżyser "Pętli" ogłosił, że powołuje do życia własną platformę VOD.

Uważam, że mam epokowe rozwiązanie, które opatentuję w Stanach Zjednoczonych i w Europie - oznajmił VegaJestem przeświadczony, że najwięksi gracze będą chcieli to ode mnie kupić.

Patryk Vega zakłada serwis VOD


Filmowiec nie chciał powiedzieć nic więcej na temat nowego przedsięwzięcia. Składając tę inwestycję do kupy, muszę ją chronić pod rozmaitym względem - stwierdził Vega - Chociażby takim, że nie biorę nawet do tworzenia tego na poziomie software'u dużej firmy. Dlatego, że się boję, że mi to rozwiązanie ukradną i zaimplementują do innych swoich partnerów biznesowych. W związku z czym tworzymy to w takiej dość hermetycznej grupie z informatykami. Zmierzamy do tego, aby to jak najszybciej opatentować.  

Zdaniem twórcy "Pitbulla" w USA duże firmy nagminnie kradną patenty. W Stanach, żeby przeprowadzić udany proces o taki patent, trzeba na to wydać 3 miliony dolarów - relacjonuje reżyser - Często się zdarza, że w wyniku wygranego procesu ludzie wygrywają po 100 milionów dolarów. Natomiast w interesie takiego giganta częstokroć - i to jest nagminna praktyka - jest bardziej pożądana kradzież takiego patentu. Dlatego, że oni w tym czasie wykreują biznes, na którym zarobią miliard dolarów. Późniejszy proces i przegrana 100 milionów powoduje, że tak czy inaczej oni na koniec dnia są zarobieni.

W trakcie rozmowy z Łukaszem Muszyńskim Patryk Vega złożył jeszcze jedną ważną deklarację. Mam przeświadczenie, że w przyszłym roku nakręcę ostatni film na rynek polski - powiedział - Tym, co mnie teraz interesuje, jest wyjście na świat. Na tym się skupiam. To są projekty, które wymagają dłuższego przygotowania chociażby z uwagi na pozyskanie aktorów. To nie jest sytuacja, gdzie można kontraktować aktora na miesiąc przed zdjęciami. Trzeba to czynić rok wcześniej. 

Patryk Vega szykuje film rozgrywający się w trakcie pandemii koronawirusa


W podcaście reżyser zapowiedział także, że w lutym 2021 wprowadzi do kin film rozgrywający się w trakcie pandemii koronawirusa. W dużej mierze to film o epidemii samotności - mówi Vega - Punkt wyjścia jest taki, że ludzie, mając coraz większy dostęp do wyzutego z uczuć seksu, mają jednocześnie coraz większą trudność z budowaniem relacji bliskości i miłości z drugim człowiekiem. Ta pandemia, która spotyka bohaterów, jest czymś, co zaczyna przewartościowywać ich postawy. Jestem bardzo zadowolony z tego, że na potrzeby tego filmu nakręciłem kilkadziesiąt bardzo spektakularnych ujęć miasta. Mieliśmy wtedy na początku pandemii taki czas, gdzie w centrum były zupełne pustki. Mam ujęcia Emilii Plater czy innych ulic, które wyglądają jak z filmu "28 dni później". To jest coś, co się według mnie prędko nie powtórzy, a robi to wrażenie takiego "wow". Cieszę się, że nakręciłem to już wtedy z myślą o tym filmie.

Tymczasem już w najbliższy piątek do kin trafi thriller "Pętla", w którym Patryk Vega opowiedział o kulisach afery podkarpackiej. Fabuła filmu prezentuje się następująco: pozorny zbieg okoliczności łączy losy policjanta Daniela (Antoni Królikowski) oraz dwóch braci bliźniaków z Ukrainy. Dzięki informacjom uzyskanym od Żeni i Alexa oraz ich kontaktom z lokalnym półświatkiem, młody stróż prawa szybko awansuje i zostaje oficerem Centralnego Biura Śledczego. Wkrótce pod płaszczykiem działań policyjnych przejmuje kontrolę nad znanym domem publicznym i zaczyna eliminować konkurencję sutenerów na Podkarpaciu. Z czasem zyskując coraz większe wpływy i tocząc przewrotną grę z gangsterami i własnymi przełożonymi, tworzy ekskluzywne miejsce, gdzie z gwarancją pełnej dyskrecji można uprawiać seks z dziewczynami z górnej półki". W rzeczywistości jednak we wszystkich pokojach zamontowane zostają ukryte kamery, a Daniel i bliźniacy zbierają kompromitujące materiały na bywalców lokalu – prominentnych polityków, duchownych i przedstawicieli show-biznesu, by ich szantażować. Wystarczy jednak chwila nieuwagi, by oficer CBŚP z łowcy zamienił się w zwierzynę, której głowy pragną zarówno polskie służby specjalne, jak i rosyjski wywiad.

Podcastu "Mój Ulubiony Film" możecie posłuchać na Spotify, Apple Podcasts, Google Podcasts, TuneIn, Pocket Casts i Radio Public.
Udostępnij: