7,7 20 tys. ocen
7,7 10 1 20123
7,8 20 krytyków
Peacemaker
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Wiadomo że nie dało się przyćmić Pacemakera bo główna postać musi być główna i jej problemy najważniejsze ale świetnie się w to Vigilante wpasował. Jego dialogi mistrzowskie.

sezon 1

ocenił(a) serial na 10

Muzyka w tym serialu to po prostu miód na moje uszy, tak idealnie dobrana, że łooo. I jest to jedyny serial, w którym nie omijałam intro bo było ono genialne :D

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.
Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

John cena zagrał aktorsko tu po prostu idealnie. Dobrze zbudowane napięcie przed finałem

sezon 1

ocenił(a) serial na 6

Serial zapowiadał się ciekawie, ale niestety jak widać nawet James Gunn musiał przyklęknąć pod presją i wcisnąć do serialu bezsensowną propagandę. Postać Danielle Brooks to jakieś nieporozumienie, nawet jak na komedie. Całe szczęście reszta obsady uratowała produkcje.

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Ja wiem, że James Gunn generalnie ma to do siebie, że ścieżka dźwiękowa w jego filmach stoi na wysokim poziomie, ale w tym serialu jest wyjątkowo dobra :]

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Te ostatnie odcinki są znakomite, mnóstwo akcji i dobrego humoru. John Cena zagrał rewelacyjnie aż mi się oczy zaszkliły pod koniec, przyznam że zaskoczyło mnie gdy się okazało że Auggie z tej ziemi był tak naprawdę jednak dobrą osobą i nie był nazistą (w przeciwieństwie do swojej okropnej wersji z ziemi naszego...

Powrót dobrego serialu superbohaterskiego. Ostatnim dobrym sezonem live-action, który oglądałem było The Boys, ale sezon 3. I w końcu coś powraca. Jestem zaskoczony, jaki dobry tu jest retcon i wprowadzenie nowych wątków, które są, nie da się ukryć, oklepane przez kino. Jak na pierwszy odcinek to jest wręcz wspaniały....

więcej

Serial jazda bez trzymanki z błyskotliwymi dialogami. Czysta rozrywka. Lepiej mi się podoba niż Suicide Squad.
Cały czas mam rogala na twarzy oglądając ten serial.cos jakby połączyć pikantność Deadpoola z błyskotliwymi dialogami z Avengers. Historia absurdalna ale wszystko co się dzieje dookoła budzi emocje, komedia...

więcej

Podobnie jak dla wielu, ten odcinek był czymś zupełnie innym niż mogłem się spodziewać, ale czemu od razu ma to być wadą? Po przespaniu się z myślami, stwierdzam że obejrzałem kawał dobrej telewizji. Angażująca historia, pełna emocji, ciekawych relacji między bohaterami, a to wszystko dobrze napisane, wyreżyserowane i...

więcej

gdyby usunac te ciągłe i powtarzane do znudzenia nieśmieszne juz po 2gim razie a niestety serwowaen co kilka minut dowcipy o sexie, cipkach, fiutach, ruchaniu etc zostałyby dwa odcinki na krzyż i jakaś historia . Z kazdym odcinkiem mój entuzjazm był bliżej podłogi i tak też się skonczyło...

Co by nie powiedzieć o całym epku, to postać Langstona Fleury (ze swoim bird blindness) kupiła mnie na maxa, więc cieszę się bardzo, że przeżył atak kaczki XD

Miłego Dzionka Życzę Wszystkim! :)

W tym serialu niemal wszystko jest na najwyższym poziomie.
Początkowo miałem opory, nie spodziewałem się wiele natomiast po pierwszym odcinku przepadłem.
Serial "super bohaterski" z dużą dozą czarnego humoru i brutalności.
Bardzo dobrze przemyślany, świetnie zagrany, muzyka jest po prostu genialna i opening, ani...

więcej

kompletna mizeria i choojnya

fabuły jest na trzy odcinki ale rozciągnęli na osiem (pamiętacie btw jak kiedyś seriale miały po 24 epki i każda minuta była dobrze wykorzystana?) w ostatnim odcinku nie dzieje się prawie nic, takiego wtf na finał sezonu to jeszcze nie widziałem; do tego postać peacemakera strasznie...

To nie moge sie doczekać i ryje banie na całego XDDD. Sama postac zapowiada się naprawdę pięknie kiczowato która wszystko zrobi dla sprawy XDDD. Czekam, chodz fanem seriali DC nigdy nie byłem.

ocenił(a) serial na 8

Wychodzą odcinki co tydzień. Jeden ma lektora, drugi napisy pl, najnowszy nie żadnych napisów. Marka schodzi na psy. Nie wspomnę już o tym, że pomiń intro, pomiń skrót fabuły wyświetlają się w losowych momentach. Netflix jakoś to lepiej ogarnia. Co z wami HBO?

Bez dwóch zdań.