"Drago": Dolph Lundgren reaguje na słowa Sylvestra Stallone'a. Kogo wspiera?

Deadline / autor: /
https://www.filmweb.pl/news/%22Drago%22%3A+Dolph+Lundgren+reaguje+na+s%C5%82owa+Sylvestra+Stallone%27a.+Kogo+wspiera-147272
"Drago": Dolph Lundgren reaguje na słowa Sylvestra Stallone'a. Kogo wspiera?
Sylvester Stallone nie miał spokojnego weekendu. W kilku postach (część z nich usunął) na mediach społecznościowych ostro zaatakował producenta Irwina Winklera i jego synów. Poszło o ogłoszony w mediach pod koniec ubiegłego tygodnia film "Drago", czyli spin-off widowisk bokserskich "Rocky IV" i "Creed II". Stallone oskarżył Winklerów o chciwość i skok na kasę.

Na ten wybuch postanowił zareagować Dolph Lundgren, odtwórca roli Ivana Drago.

Jak zareagował Dolph Lundgren na słowa Sylvestra Stallone'a?



Lundgren oczywiście odniósł się do weekendowego ataku wściekłości odtwórcy i pomysłodawcy Rocky'ego. Wyjaśnijmy sobie sprawę potencjalnego spin-offu pod tytułem "Drago" - napisał aktor. - Projekt nie ma zatwierdzonego scenariusza, nie podpisano żadnych kontraktów, nie ma reżysera, a ja osobiście byłem przekonany, że Sly Stallone jest z nim związany jako producent, a może nawet jako aktor. W ubiegłym tygodniu doszło do przecieku do mediów, co było wielce niefortunne. Pozostaję w kontakcie z Panem Balboą, więc wszyscy fani mogą się uspokoić.

Jak widać, Lundgren nie odcina się od Stallone'a. Również odtwórca Rocky'ego w swoich postach baczył, by nie atakować kumpla z planu.

GettyImages-497997244.jpg Getty Images © Todd Williamson


Stallone walczy o prawa do Rocky'ego



Weekendowe oskarżenia Stallone'a pod adresem Irwina Winklera i jego synów to jedynie najnowszy etap trwającej od dawna walki gwiazdora o odzyskanie praw do postaci Rocky'ego Balboy i cyklu filmowego. Stallone był zmuszony je sprzedać w Irwinowi Winklerowi i nieżyjącemu już Robertowi Chartoffowi, którzy w zamian zastawili swoje domy, by sfinansować produkcję filmu o bokserze. W innym przypadku obraz prawdopodobnie nigdy by nie powstał.

Przez lata Stallone godził się na występ w kolejnych częściach. Przyjął też propozycję powrotu do postaci w filmie "Rocky Balboa", jak również w spin-offie "Creed". W ostatnich latach jednak jego stosunki z Winklerami mocno się popsuły. Stallone uważał za niesprawiedliwe, że prawa do Rocky'ego odziedziczą synowie Irwina Winklera. Zrezygnował też z udziału w filmie "Creed III", ponieważ nie zgadzał się z producenckimi decyzjami dotyczącymi kierunku, w jakim ma pójść fabuła.

Zwiastun reżyserskiej wersji filmu "Rocky IV"