Filmweb sp. z o.o.
https://www.filmweb.pl/news/%22Ostatni+Jedi%22+wci%C4%85%C5%BC+pierwszy+na+%C5%9Bwiecie-126347

"Ostatni Jedi" wciąż pierwszy na świecie

  • Deadline
  • autor: mw
  • Filmy, Box office
Zwycięski pochód "Gwiezdnych wojen" trwa. W świąteczny weekend film zgarnął kolejne 75,1 miliona dolarów w międzynarodowym box offisie. Nieźle poradziły sobie również "Jumanji: Przygoda w dżungli" oraz "Pitch Perfect 3"

last-jedi-poster-tall.jpg


Mimo spolaryzowanych opinii widzów najnowsza odsłona gwiezdnej sagi poza granicami USA ma już na 380,3 miliona dolarów, co przekłada się na łączną sumę 745,4 miliona dolarów wpływów z całego świata – a przypomnijmy, że do premiery wciąż przygotowują się chociażby Chiny. Ogólnie, przychody filmu plasują się obecnie o 30% niżej niż w przypadku "Przebudzenia mocy" w analogicznym momencie kinowego biegu oraz o 40% wyżej niż w przypadku "Łotra 1". W Europie Rian Johnson ma już na koncie czwarty najbardziej dochodowy film roku.  

"Jumanji" zadebiutowało na 53 rynkach, zarabiając ogółem 49,5 miliona dolarów – aż na 28 z nich zajęło pierwsze miejsce w box offisie (m.in. w Meksyku, Rosji oraz ośmiu krajach azjatyckich). Film zebrał już 100 milionów dolarów, dostaje też zaskakująco pozytywne recenzje krytyków i widzów, co wróży mu całkiem długi żywot w kinach. 

Rozśpiewany przebój Universalu "Pitch Perfect 3" pojawił się z kolei w 14 nowych krajach i zarobił 9,8 miliona dolarów, choć trzeba przyznać, że w większości przypadków oglądał plecy wspomnianych wyżej konkurentów. "Król rozrywki" wystartował natomiast w 3 krajach – 4,1 miliona dolarów jest przyzwoitym wynikiem, biorąc pod uwagę wymagający, koreański rynek, w którym królują lokalne produkcje. Pierwszą piątkę zamyka byczek "Fernando" prosto od należącego do Foxa Blue Sky Studios – weekendowe wpływy z 62 rynków to 21,5 miliona dolarów (łącznie 30,7 miliona poza USA), ale obraz radzi sobie zaskakująco dobrze na kluczowych rynkach europejskich – w Rosji, Francji i na Wyspach, a przed nim jeszcze 21 nowych krajów do podbicia. 

Impetu nie traci również animacja Pixara "Coco". Produkcja zbliża się właśnie do granicy 500 milionów dolarów na świecie (486,3), a przypomnijmy, że wciąż czeka na swoją premierę na 6 rynkach. W Chinach zajmuje już drugie miejsce za "Zwierzogrodem" na liście najbardziej dochodowych animacji w historii (165,5 miliona dolarów). A skoro już jesteśmy przy Chinach, to na szczyt zestawienia wdrapały się tam "Youth" ulubieńca lokalnej publiczności, Fenga Xiaoganga oraz "Legend of The Demon Cat" weterana Chena Kaige

zobacz też: