Nowa "Ucieczka z Nowego Jorku" będzie różnić się od oryginału

https://www.filmweb.pl/news/Nowa+%22Ucieczka+z+Nowego+Jorku%22+b%C4%99dzie+r%C3%B3%C5%BCni%C4%87+si%C4%99+od+orygina%C5%82u-120650
Neal Cross, twórca serialu "Luther", w październiku skończył pisać pierwszą wersję scenariusza rebootu "Ucieczki z Nowego Jorku". Studio 20th Century Fox szykuje bowiem nową wersję klasyka SF w reżyserii Johna Carpentera, w którym zagrał Kurt Russell. Wytwórnia liczy, że film będzie początkiem nowej serii, jak stało się w przypadku nowej "Planety małp". Znamy pierwsze szczegóły historii dostarczonej przez Crossa.


UWAGA! SPOILERY!

Po pierwsze, tytułowy Nowy Jork nie będzie - tak jak w oryginale - więzieniem. To o tyle interesujące, że "brudna" wizja Nowego Jorku była w zasadzie fundamentalna dla oryginału. "Nowy" Nowy Jork ma tymczasem zapierać dech w piersi. Manhattan ma być pełen szklanych wieżowców otoczonych szklaną ścianą. W powietrzu będą krążyć pilnujące porządku drony, a pieczę nad okolicą sprawować będzie sztuczna inteligencja pod postacią etycznie ambiwalentnej młodej kobiety o imieniu April. Świat tymczasem jest w chaosie: jeden człowiek na siedemdziesięcioro pięcioro jest uchodźcą. Na tym nie koniec: zbliża się też huragan zwany Ellery.

Co więcej, akcja filmu rozpocznie się nie w Nowym Jorku, a dużym mieście poza terytorium Stanów Zjednoczonych, gdzie nasz główny bohater - pułkownik Robert "Snake" Plissken - zostanie schwytany. Tym razem Plissken będzie miał 11 - a nie 22 - godziny na wykonanie swojego zadania.

Głównym czarnym charakterem będzie charyzmatyczny Thomas Newton, playboy i dziedzic korporacji, który postanowił rozdać swoją fortunę. W jego posiadaniu znajduje się tajemnicze, niebezpieczne urządzenie nazywane Grubaskiem: metalowa kula wielkości samochodu.

Boba Hauka, w którego wcielił się Lee Van Cleef, zastąpi kobieta, dyrektor CIA Roberta Hauk.

Film na razie nie ma zaplanowanej daty premiery.