TYLKO U NAS: Willem Dafoe zagra obok Ellen Page

Filmweb autor: /
https://www.filmweb.pl/news/TYLKO+U+NAS%3A+Willem+Dafoe+zagra+obok+Ellen+Page-93600
Kilka miesięcy temu informowaliśmy Was, że być może kolejnym aktorem, który pojawi się w grze "Beyond: Dwie Dusze" obok Ellen Page, będzie Willem Dafoe. Było to ponad 9 miesięcy temu i od tamtego czasu w tym temacie zapadła cisza. Dziś jednak odkrywamy wszystkie karty - Willem Dafoe wcieli się w postać Nathana Dawkinsa w "Beyond: Dwie Dusze". Co więcej, sama gra ma już datę premiery - 8 października w USA oraz bliżej nieokreślony dzień października w Europie. 
 

To jednak nie koniec atrakcji, gdyż mamy dla Was 3 ekskluzywne materiały: wideo, w którym Dafoe opowiada o swojej roli, wywiad z Davidem Cage'em oraz zupełnie nowy gameplay z gry. Zapraszamy!




Dzięki uprzejmości firmy Sony Computer Entertainment Polska mieliśmy możliwość zadać kilka pytań Davidowi Cage'owi, twórcy gry.

Filmweb: Czym kierowaliście się w momencie wybierania Willema DaFoe do tej roli? Czy to ze względu na jego charakterystyczną urodę, głos czy może poprzednie role? Jeśli tak, to jakie. 

David Cage: Nie miała tu znaczenia jakakolwiek z jego ról. Bardziej zadecydowały jego talent, wygląd, charyzma, zdolność kreowania silnych postaci. Był idealny do tej roli, gdyż z jednej strony potrafił być miły i opiekuńczy, zastępując Jodie ojca, z drugiej zaś mógł zagrać mroczną, bardziej złożoną postać. 

Filmweb: Mamy już filmowych aktorów, filmowy sposób pokazywania akcji. Ile jeszcze filmu znajdziemy w "Beyond: Dwie Dusze"?

David Cage: W Quantic Dream stworzyliśmy wiele związanych z kinematografią technologii, jak chociażby narzędzi do filmowania czy tworzenia zaawansowanego oświetlenia (które jest naprawdę ważnym, choć bardzo często niedocenianym elementem gier). "Performance capture" dodaje grom zupełnie nowej głębi, gdyż dzięki niemu możemy przenieść zarówno ruchy, jak i mimikę aktorów. Świetna kinematografia czy rewelacyjnie zagrane cut-scenki nie są dla mnie najważniejsze. Tym, co się najbardziej liczy, jest możliwość pokazania w grze emocji aktorów. Nie chcę, aby gracze oglądali fajne filmiki. Chcę, aby stali się częścią opowiadanej przeze mnie historii, aby poczuli się tak, jakby byli w skórze bohatera.

Filmweb: 
Czy motion capture na takim poziomie jak w "Beyond: Dwie Dusze" to Pana zdaniem przyszłość gier? Czy może powinniśmy jednak rozwijać narzędzia, które pozwoliłyby nam na takie rzeczy bez udziału aktorów? 

David Cage: Nie wydaje mi się, aby było coś takiego jak jedna droga, którą będzie podążał przemysł gier. To pójdzie raczej w kilku, jeśli nie kilkunastu różnych kierunkach. Większość lubi gry akcji, w których prowadzeni jesteśmy po z góry określonej ścieżce, i te gry na pewno będą w przyszłości cieszyć się dużą popularnością. Mam jednak nadzieję, że oryginalne doświadczenia, z fabułą czy bez, dalej będą znajdować swoich fanów.

Filmweb: 
Co w "Beyond" osiągnęliście dzięki PS3, czego nie udałoby Wam się osiągnąć na żadnej innej platformie? 

David Cage: Po pierwsze uważam, że bardzo mocną stroną naszej gry będzie oprawa graficzna. Stworzyliśmy zupełnie nowy silnik graficzny, z możliwościami, które początkowo osiągalne były tylko na PlayStation 4. Pracowaliśmy nad zupełnie nowymi narzędziami renderującymi, które nadadzą grze wyjątkowy wygląd. Co więcej, gra będzie zajmowała praktycznie całą płytę Blu-Ray. Nie wydaje mi się, abyśmy byli w stanie stworzyć ją na innej, aktualnie dostępnej platformie - jedynie na PS3.





Udostępnij: