"Moon" i "Czeski błąd" ze znakiem jakości Filmweb Poleca!

Filmweb /
https://www.filmweb.pl/news/%22Moon%22+i+%22Czeski+b%C5%82%C4%85d%22+ze+znakiem+jako%C5%9Bci+Filmweb+Poleca-64557
W tym tygodniu do kin trafiają aż dwa filmy, które nasza redakcja postanowiła nagrodzić znakiem jakości Filmweb Poleca!: "Moon" oraz "Czeski błąd".

  

Od niedawna gatunek science fiction przeżywa renesans. Przyczyniły się do tego zarówno wielkie wysokobudżetowe widowiska, jak "Avatar", wnoszące powiew świeżości w skostniałą formułę produkcje, jak "Dystrykt 9", jak i filmy skromne, które jednak wracają w sposób twórczy, a nie odtwórczy do najlepszych tradycji fantastyki. Do tych ostatnich dzieł bez wątpienia należy Moon Duncana Jonesa. Powodów, dla których postanowiliśmy go polecać, jest przynajmniej kilka. Po pierwsze, znakomita kreacja Sama Rockwella, pod drugie, dobry  scenariusz i świetna narracja, po trzecie, dawno nie widzieliśmy tak dobrego filmu w danym gatunku, który w tak inteligentny sposób stawiałby widzowi fundamentalne pytania. Pytania, które towarzyszą fantastyce od zawsze. Jak pisał w swojej recenzji Marcin Pietrzyk: Science fiction większości osób kojarzy się z wielkimi widowiskami w stylu "zabili go i uciekł". Tymczasem najlepsze dzieła gatunku, przynajmniej jeśli chodzi o literaturę, to pozycje skromne, mało spektakularne, które wykorzystują dekoracje z przyszłości, by poruszyć podstawowe pytania: Kim jest człowiek? Co nas definiuje? Dokąd zmierzamy? Właśnie w tym duchu zrealizowany został przez Duncana Jonesa "Moon" i dlatego też rozczaruje on przeciętnego widza, podczas gdy fani gatunku będą zachwyceni, odnajdując tu echa twórczości Dicka, Vance'a, Asimova, Le Guin, Wolfe'a i Mathesona. My ze swojej strony mamy nadzieję, że "Moon" znajdzie w Polsce swoją publiczność, która będzie chciała i potrafiła go docenić. Być może nie jest to film dla wszystkich, ale z całą pewnością wart jest zobaczenia.

Z kolei "Czeski błąd" to jeden z najlepszych filmów w karierze znanego i lubianego nad Wisłą Jana Hrebejka. Tym razem czeski reżyser wziął się za temat teczek komunistycznej bezpieki oraz rozliczeń z przeszłością.  Jak to bywa u twórcy "Piękności w opałach", nic nie jest takie, jak się na początku wydaje: współpracownik agentury okazuje się być porządnym facetem, zaś jego ofierze donosy wychodzą ostatecznie na zdrowie (przymusowa imigracja odmienia go na lepsze). Mając do pomocy niezwykle precyzyjny scenariusz Petra Jarchovskiego i plejadę wyśmienitych aktorów, Hrebejk stworzył film przejmujący i przewrotny. W naszej recenzji "Czeskiego błędu" możecie przeczytać: Światy filmów Hrebejka  zaludniają osobnicy słabi, ale przez to tak bliscy widzowi. Grzechy i grzeszki popełniają czasem z głupoty, kiedy indziej z powodu swojego małego charakteru. Chociaż w "Błędzie" brakuje owego słynnego czeskiego ciepełka, to na postaci i tak patrzy się z sympatią. Relacje między nimi zawsze wypełnione są drobnymi niuansami dającymi nam poczucie obcowania z ludźmi z krwi i kości, a nie kukłami. Dlatego to, co początkowo wygląda na publicystykę i lustracyjną anegdotkę, zamienia się w dramat, w którym każda ze stron ma parę mocnych argumentów na swoją obronę. Wyśmienite kino na wciąż aktualny temat.

Promocyjny znak jakości Filmweb Poleca! jest wyróżnieniem profesjonalnym przyznawanym przez redakcję Filmweb.pl - największej marki filmowej w Polsce. Nagradzamy tym znakiem filmy wyjątkowe, nie tylko artystyczne, ale i komercyjne, które naszym zdaniem zasługują na szczególną uwagę.
Udostępnij: